Chrome porzuci obsługę FTP, bo dalsze wsparcie nie ma sensu

Łukasz Pająk Newsy 2019-08-18

Protokół transferu plików, w skrócie FTP, swego czasu był bardzo popularny sposobem na… transfer plików. W czasach, kiedy Dysk Google, Dropbox i inne tego typu usługi nie istniały lub były bardzo drogie, to właśnie udostepnianie dostępu do FTP było jednym z najlepszych rozwiązań jako menedżer plików w Sieci. Niemniej czasy się zmieniły, odkryto wiele luk bezpieczeństwa w samym protokole, jak i chętnych do wykorzystywania FTP zmalało, więc Google już zapowiedziało, że Chrome niedługo zakończy wsparcie.

Wsparcie dla FTP dobiegnie końca — Google nie widzi sensu dalszego rozwoju w Chrome

chrome ftp wsparcie obsluga koniec

Teoretycznie nikt nie powinien czuć się zaskoczony, bo Google pośrednio już w 2017 roku mogło zasugerować, że wsparcie dla FTP w Chrome dobiega końca. Wtedy to Amerykanie w 59. wersji swojej przeglądarki blokowal strony, które używały elementów osadzonych właśnie z FTP. W przypadku 72. odsłony wszelkie linki, wykorzystujące ten protokół, po prostu pobierały plik, zamiast wyświetlać stronę w widocznym powyżej formacie. Tymczasem dzisiaj już oficjalnie Google w ramach swojego zespołu deweloperskiego poinformowało, że wykorzystanie protokołu FTP jest na tyle niskie, że dla bezpieczeństwa lepiej jest usunąć całkowite wsparcie. Oczywiście istnieje FTPS, ale to wiąże się z kosztami, które najzwyczajniej w świecie nie mają sensu.

Zobacz też: Huawei Mate 30 Pro ujawnił swój wygląd w metrze.

Mozilla również po cichu planuje usunięcie wsparcia dla FTP, więc osoby, które go potrzebują z poziomu przeglądarki, z pewnoscią muszą szukać zamienników (na przykład Cyberduck). Jednak jestem pewny, że tego typu potrzeby częściej są rozwiązywane dedykowanymi klientami FTP, jakim jest na przykład bardzo popularna FileZilla.

Źródło: Android Police






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x