Apple zajmuje twarde stanowisko wobec witryn internetowych, które próbują monitorować i udostępniać historię przeglądania stron internetowych poszczególnych osób. Na nowej stronie opublikowanej w środę, firma mówi, że będzie traktować strony internetowe i aplikacje, które próbują ominąć funkcje śledzenia Safari, podobnie jak traktuje złośliwe oprogramowanie. Dodatkowo obiecuje, że wdroży nowe funkcje antyśledzące, które są ukierunkowane na konkretne praktyki. Ponadto firma zauważa, że wdroży te funkcje bez uprzedniego powiadomienia.

Apple walczy ze śledzeniem internautów

Apple walczy ze śledzeniem internautów

Cross-site tracking to praktyka monitorowania zachowań osób przeglądających strony internetowe. Często wiąże się to z udostępnianiem danych stronom trzecim, takim jak reklamodawcy. Jak zauważa CNET, Apple nie jest pierwszą firmą technologiczną, która ogłosiła rozprawienie się z systemem śledzenia na innych stronach internetowych. W rzeczywistości, w samym dokumencie, Apple przyznaje, że jego nowa polityka została zainspirowana polityką Mozilli. Jednak skala firmy może mieć istotny wpływ na zmianę tych praktyk. Mam nadzieję, że dzięki temu w przyszłości działania tego typu całkowicie stracą rację bytu.

Zobacz też: [Recenzja] TP-Link Archer C4000 – router dla wymagających

Na WWDC 2019 w czerwcu, firma ogłosiła program Zaloguj się z Apple. Jest to nowy, zorientowany na prywatność serwis logowania zaprojektowany w celu konkurowania z podobnymi ofertami z Google i Facebooka. Jedną z godnych uwagi cech usługi jest to, że będzie ona generować losowe konta e-mail w celu ochrony podstawowych wiadomości e-mail danej osoby. Eksperci nie są jednak zgodni co do tego, czy funkcja ta jest istotna dla bezpieczeństwa konsumentów.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.