Wczoraj poznaliśmy najnowszy i najbardziej zaawansowany zegarek Samsunga, czyli Galaxy Watch Active 2. Dotykowa, obracana ramka, EKG i wiele innych usprawnień pokazują, że Koreańczycy poszli na całość. Jednak nie tylko sprzęt się liczy, czego dowodem jest oprogramowanie. Sam system to nadal Tizen znany z poprzednich zegarków, ale Samsung postanowił usprawnić jego podstawowe możliwości ppoprzez nowe programy. Wśród nich znajdziemy między innymi YouTube, Twitter czy też Tłumacz Google.

Samsung wprowadza aplikację YouTube’a dla swoich zegarków z Tizenem

O ile Twitter jest oficjalną aplikacją, tak już możliwość oglądania filmów na YouTube to dzieło Samsunga. Google niespecjalnie przyłożyło się do tego projektu, co nikogo nie powinno dziwić. Tym samym otrzymujemy możliwość wyszukiwania i oglądania filmów na najpopularniejszym serwisie. Oczywiście w sklepie Samsunga już mogliśmy znaleźć różne aplikacje, które dawały dostęp do YouTube’a, ale ich jakość nie powala na kolana. W przypadku propozycji Koreańczyków zapewne będzie inaczej. Obecnie YouTube na Tizenie od Samsunga będzie dostępny wyłącznie na Galaxy Watch Active 2, ale firma potwierdza, że pracuje nad wydaniem wersji dla starszych zegarków — w tym dla Galaxy Watch, Gear Sport i Gear S3. Niestety, ale nie znamy konkretnych dat.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Zobacz też: Huawei Mate30 Pro za sprawą matryc może być o krok przed Samsungiem Galaxy Note10.

Niewątpliwie teraz pojawia się pytanie… po co? Oglądanie filmów na okrągłym wyświetlaczu o przekątnej do 1,3-cala nie brzmi jako wygodne. Niemniej możliwość jest i nie ukrywam, że sam kilka razy wykorzystałem właśnie smartwatcha, aby pokazać znajomym krótki film, gdy akurat nikt nie miał smartfona przy sobie. Jeśli jest potrzeba, to zegarek też może być wystarczający.

Źródło: 9to5Google

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.