Google zaczął pomagać użytkownikom w zarządzaniu zdjęciami już w 2002 roku za pomocą Picasy. Teraz wszystko kręci się wokół Zdjęć Google, a usługa ta stanowi ważny kamień milowy. Po czterech latach działania jako samodzielna usługa ma miliard aktywnych użytkowników. Większość z nich otrzymuje również bezpłatne przechowywanie danych w Dysku Google. Oczywiście w znacznym stopniu zawdzięcza to temu, że jest preinstalowana na wielu urządzeniach, gdzie pełni rolę aplikacji domyślnej. Jednak cieszy się także uznaniem wśród użytkowników, którzy mają smartfon z nakładkami promującymi aplikacje autorskie producentów smartfonów.

Zdjęcia Google miliard aktywnych użytkowników

Zdjęcia Google miliard aktywnych użytkowników

Zdjęcia Google, które znamy dzisiaj, rozpoczęły swoje życie jako część Google+. Miało to miejsce w czasach kiedy firma próbowała wepchnąć każdą usługę, jaką tylko mogła, do swojej nieistniejącej już sieci społecznościowej. Zrezygnowała z Picasy na rzecz Zdjęć Google, co okazało się doskonałym posunięciem. Aplikacja uniezależniła się od Google+ kilka lat temu, szybko gromadząc ogromną liczbę użytkowników. Na szczęście przetrwały dłużej niż sieć społecznościowa, dla której były tylko dodatkiem. W 2017 roku aplikacja Sklepu Play osiągnęła próg 1 miliarda pobrań, ale to co innego niż posiadanie miliarda aktywnych użytkowników.

Zobacz też: Nokia 220 4G i nowa Nokia 105, czyli Finowie umacniają swoją potęgę

Google Photos nadal oferuje bezpłatne, ale skompresowane przechowywanie zdjęć dla wszystkich. Natomiast większość telefonów Google Pixel posiada bezpłatne oryginalne kopie zapasowe zdjęć wysokiej jakości. Spodziewamy się, że będzie to kontynuacja nadchodzącego Pixela 4. Google uruchomił również Galerię Go, która skupia się na zarządzaniu obrazem i wideo w trybie offline. Według firmy nowa aplikacja także ma olbrzymi potencjał na przyszłość.

Źródło: Androidpolice

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.