Ubisoft jest jedną z pierwszych, dużych marek zainteresowanych Google Stadia. Jako pierwszy także zaproponował swój własny abonament dla tej usługi, czyli Ubisotf+. Dlatego też firma ta ma całkiem spore pojęcie o poratowaniu gier na nową platformę od Google. Warto więc się zapoznać z tym, jak według tej firmy wyglądają realia prac przy przenoszeniu gier.

Ubisoft: portowanie gier na Stadia

Ubisoft portowanie gier na Stadia

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Dyrektor generalny Ubisoft Yves Guillemot powiedział, że przeniesienie istniejącego katalogu gier do serwisu Google Stadia PC nie było kosztowne, a przynajmniej na chwilę obecną. W trakcie rozmowy z inwestorem powiedział on, że przeniesienie dotychczasowej biblioteki na stadia okazało się relatywnie tanie. Podkreślił jednak, że kolejna partia przenoszonych gier może jednak okazać się znacznie droższa. Dodał także, że cały proces rokuje bardzo dobrze w kwestii opłacalności.

Zobacz też: Asus ROG Phone 2 potwierdza swój wygląd i ogromny akumulator

Ubisoft wszedł na platformę Stadia, współpracując z Google. Wydawca oferuje sześć tytułów podczas listopadowej premiery Stadia, w tym Assassin’s Creed Odyssey. Dodatkowo Ubisoft wyda bibliotekę abonamentową Uplay+ na Stadia pod nazwą Uplay+. Będzie ona kosztować 14,99 USD miesięcznie i oferować ponad 100 gier, w tym oczywiście największe marki wydawcy. Może to więc oznaczać, że śladami Francuzów pójdą także inne, duże marki. Dzięki temu Google Stadia dość szybko stałoby się istotną siłą w świecie gier. Nie ma jednak co popadać w nadmierny optymizm. Pamiętajmy, że o sukcesie usługi decydują nie tyle wydawcy co konsumenci. Ci natomiast mogą nie być zainteresowani strumieniowaniem gier, preferując rozgrywkę na własnym sprzęcie.

Źródło: wccftech

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.