dragonfly

Google rezygnuje z Dragonfly, propagandowej wyszukiwarki dla Chin

Newsy

Kontrowersyjny projekt Google Dragonfly został oficjalnie odłożony na półkę. Na posiedzeniu Senackiej Komisji Sądowniczej, które odbyło się w tym tygodniu, wiceprezes Google ds. polityki publicznej Karan Bhatia powiedział, że praca nad cenzurowaną chińską wyszukiwarką została zakończona. Rzecznik później potwierdził, że Google nie ma planów uruchomienia wyszukiwarki w Chinach, ani pracować nad podobnym projektem w przyszłości.

Koniec Dragonfly od Google

dragonfly

Nie przegap
Co oznacza dla programisty brak usług Google?
jedna aplikacja gms hms jak to zrobic programowanie
Na pewno wielu z Was zwróciła dziś uwagę na premierę smartfonów Huawei z serii P40. Właśnie ruszyła ich przedsprzedaż, a to oznacza, że już niedługo do pierwszych użytkowników trafią flagowe smartfony inne niż te, do których się przyzwyczailiśmy. Największa różnica polega na tym, że brak w nich usług Google. Zamiast w Google Mobile Services (GMS) będą wyposażone […]

Google był pod ostrzałem krytyki związanej z projektem Dragonfly od czasu, gdy po raz pierwszy wyszedł on na jaw. Przecieki  dokumentów wskazywały, że aplikacja do wyszukiwania w Chinach automatycznie identyfikuje strony internetowe zablokowane przez tak zwaną Wielką Zaporę Ogniową i po prostu usuwa je z wyników wyszukiwania. Zawierałaby ona informacje na temat wolności słowa i opozycji politycznej, a także wszelkie negatywne odniesienia do autorytarnych rządów. Google potwierdził, że pracuje nad projektem o kryptonimie Dragonfly. Nie podawał jednak żadnych dalszych szczegółów na jego temat. Firma oznajmiła jedynie, że jego rozwój idzie dobrze. Jednakże wyszukiwarka stała się obiektem ogólnoświatowego sprzeciwu, kiedy to Amnesty International zorganizowała protest przeciwko projektowi, a Kongres wyciągnął Sundara Pichai z Google na przesłuchanie.

Zobacz też: Po licznych aferach z Google odchodzi jeden z czołowych pracowników

O ile fakt pracy nad taką wyszukiwarką mocno szkodzi wizerunkowi firmy, tak warto spojrzeć też na drugą stronę medalu. Jak widać, Google potrafi się ugiąć pod naporem opinii publicznej i zrezygnować nawet z całkiem dużego projektu. Nie jest to pierwszy tego typu przypadek. W zeszłym roku gigant technologiczny odebrał ogromny i kontrowersyjny kontrakt z Pentagonem. Na skutek tego ponad 4000 pracowników podpisało petycję przeciwko umowie, a tuzin inżynierów opuściło firmę. W rezultacie Google zobowiązał się nie przedłużać umowy. Jednak nie jest jasne, czy Dragonfly została porzucona z powodu skarg pracowników, czy też ukrywa się za tym coś innego.

Źródło: Engadget






    Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
    x