Huawei ogłosił swój pierwszy składany smartfon — Mate X podczas targów MWC 2019 w lutym. Urządzenie przedstawia zupełnie inne podejście do składanego wyświetlacza niż jego największy konkurent, Samsung Galaxy Fold. Mate X przyjmuje składany projekt, który wykorzystuje ten sam ekran, kiedy urządzenie jest złożone i rozłożone, ponieważ zamyka się wyświetlaczem na zewnątrz. Tymczasem jego największy konkurent ma ekran składany do wewnątrz, przez co wymaga dodatkowego wyświetlacza. To z kolei wpływa negatywnie na cenę urządzenia.

Huawei Mate X będzie droższy niż oczekiwano

Huawei Mate X będzie droższy

Cena Mate X będzie wyższa niż oczekiwano. Wcześniej spekulowano, że będzie on wyceniony na około 12999 juanów (~1898 dolarów). Jednak najnowsze wiadomości z Chin wskazują, że za smartfona przyjdzie zapłacić na rynku chińskim aż 14999 juanów (~$2191). Znacznie gorzej ma jednak wyglądać sytuacja na rynku globalnym. Tam cena może osiągnąć nawet 17000juanów (2.483 dolarów). Dzieje się tak dlatego, że proces produkcji jest powolny, głównie z powodu niskiej mocy produkcyjnej składanych paneli wyświetlacza. Początkowe zapasy Huawei do pierwszej sprzedaży w Chinach wyniosą około 100 tysięcy sztuk. Przy okazji, Mate X jest także pierwszym smartfonem 5G od lidera chińskiego rynku.

Zobacz też: Co powinno znaleźć się w iOS 13 i iPadOS, ale tego brakuje

Sytuacja ta oznacza, że popularyzacja składanych smartfonów może okazać się znacznie bardziej odległa, niż początkowo zakładano. Nawet jeśli te smartfony osiągną sukces. Okazuje się bowiem, że wysoka cena będzie wynikała głównie z powodu problemów z dostępnością technologii. Na chwilę obecną produkcja masowa nie jest fizycznie możliwa. Dlatego też Huawei Mate X będzie droższy, niż początkowo oczekiwano. Dopóki ten problem nie zostanie rozwiązany, to nie ma mowy o składanych smartfonach w cenie obecnych flagowców. Technologia ta się nie upowszechni, dopóki nie trafi przynajmniej do średniej półki cenowej.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.