iQOO jest submarką Vivo skoncentrowaną na mobilnej rozrywce. Producent jakiś czas temu chwalił się, że sprzedał milion egzemplarzy swojego smartfona dla graczy. Nie zamierza jednak poprzestać i już od jakiegoś czasu pracuje nad uboższym wariantem swojego dzieła. Uboższym, ale jednak niebiednym. Urządzenie wciąż jest bardzo dobrze wyposażone.

iQOO Neo bateria

IQOO Neo bateria

Do czasu premiery iQOO Neo we wtorek 2 lipca zostało niewiele czasu. Nowy plakat od producenta potwierdził dotychczasowe przecieki na temat pojemności akumulatora w smartfonie. Będzie on dostarczany z baterią o przyzwoitej pojemności 4500 mAh. Jest to wartość większa niż w przypadku oryginalnego telefonu iQOO. Ten z kolei ma baterię 4000 mAh. Vivo potwierdziło również, że telefon będzie obsługiwał technologię szybkiego ładowania o mocy do 22,5 W. Jest to naprawdę świetna wartość, umożliwiająca szybkie uzupełnienie mocy w urządzeniu. Oczywiście pod tym względem mocno ustępuje pierwowzorowi. Co prawda najuboższy wariant smartfonu do gier iQOO ma taką samą technologię szybkiego ładowania. Jednak wersje wyposażone w 8 lub 12 GB pamięci operacyjnej obsługują szybkie ładowanie do 44 W, co jest wartością niemal dwukrotnie wyższą.

Zobacz też: LG W10, W30 i W30 Pro – czy nowa seria podbije świat?

Inne potwierdzone cechy iQOO Neo to procesor Snapdragon 845 chłodzony dzięki technologii Liquid Cooling, 4D Game Shock 2.0 oraz akceleracja dotykowa. Będzie również wyposażony w wyświetlacz AMOLED z wycięciem na aparat selfie, a nie wysuwanym aparatem jak ma to miejsce w pierwowzorze. Grafiki ueządzenia pokazują, że posiada dedykowany przycisk do wywołania asystenta AI. Nie wiadomo jeszcze, na ile smartfon zostanie wyceniony. Widać w nim jednak znaczne cięcia względem modelu IQOO. Są one jednak przeprowadzone bardzo inteligentnie. Dzięki czemu smartfon traci wiele bardzo istotnych, ale jednak dodatków. Bez nich wciąż pozostaje bardzo dobrze przemyślaną maszyną do wirtualnej rozrywki.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.