Huawei świętuje! Mimo przeciwieństw, seria P30 z rekordowo szybką sprzedażą

Łukasz Pająk Newsy 2019-06-27

Huawei obecnie nie ma łatwego życia, ale robienie tak dobrej miny do złej gry jest wręcz niesamowite. Swoją drogą Chińczycy też nie muszą nadmiernie udawać. W miniony piątek firma miała swój dzień, bo na konferencji w Państwie Środka poznaliśmy między innymi serię Nova 5, układ Kirin 810, tablety MediaPad M6, ale też dowiedzieliśmy się, jak świetną sprzedażą firma może się pochwalić. Tymczasem okazuje się, że flagowa rodzina P30 zaliczyła kamień milowy – 10 milionów egzemplarzy rozeszło się na całym świecie, a do tego w rekordowym tempie.

Seria P30 od Huawei już liczy sobie 10 milionów egzemplarzy

huawei p30 pro nagroda european hardware awards

85 dni — tyle czasu Huawei potrzebował od rozpoczęcia sprzedaży, aby P30 Lite, P30 i P30 Pro sumarycznie trafiło do 10 milionów pudełek, a te na półki sklepowe. Nie jest to liczba użytkowników, co jest warte zaznaczenia. Niemniej niecałe 3 miesiące to o ponad 2 miesiące szybciej w porównaniu do analogicznej sytuacji z zeszłoroczną serią P20. Pamiętajmy, że wraz z nią Huawei tak naprawdę bezapelacyjnie wbił się na najwyższą półkę, prezentując pierwszy telefon z 3 aparatami i wprowadzając gradientowe wersje kolorystyczne. Ten wynik po prostu robi wrażenie i zapewne, gdyby nie afera z USA, to byłby on zdecydowanie lepszy.

huawei p30 pro nagroda european hardware awards

Tymczasem, niemalże równolegle, Huawei P30 Pro otrzymuje nagrodę w postaci najlepszego smartfona w ramach European Hardware Awards. Zasłużony wynik?

Zobacz też: Huawei odniósł kolejne zwycięstwo nad Apple.

Oczywiście lwia część tej sprzedaży miała miejsce sprzed wybuchu afery na linii Huawei – Stany Zjednoczone. Co prawda podsumowania drugiego kwartału dopiero przed nami, ale po rewelacyjnym (282% wzrost) pierwszym teraz ciężko oczekiwać podobnych wyników. Mimo wszystko wiele mówi się o propagandzie, więc czy faktycznie miała ona wpływ na sprzedaż? W ciągu kilku tygodni powinniśmy się przekonać.

 

 

Źródło: GSM Arena



x