Aparat pod ekranem od Xiaomi – firma dzieli się szczegółami

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-06-06

Firmy takie jak Oppo i Xiaomi pracują już nad aparatami schowanymi pod wyświetlaczem. Jest to świetne rozwiązanie, ponieważ umożliwia tworzenie konstrukcji bezramkowych pozbawionych wcięcia mechanizmów wysuwania aparatu. Dzisiaj starszy wiceprezes Xiaomi Wang Xiang wyjaśnił działanie tego rozwiązania.

Aparat pod ekranem od Xiaomi

W przypadku implementacji tej funkcji Xiaomi, aparat jest osadzony w górnej części urządzenia, jak zwykle. Jednak zamiast obramowania wokół niego lub wycięcia otworu w ekranie, aparat jest pokryty specjalnym szkłem o niskim współczynniku odbicia z wysoką przepuszczalnością. Xiaomi mówi, że konfiguracja pozwala, aby obszar ekranu stał się przezroczysty w momencie robienia zdjęć.

Zobacz też: „Zarejestruj się z Apple” – konkurencja w bardzo kiepskim stylu

Podkreśla również, że dzięki temu można zastosować znacznie większy czujnik niż ma to miejsce w przypadku notcha, ponieważ nie jest się ograniczonym przez rozmiar wcięcia. Mimo to nie wydaje się, żeby był to idealny system. Na slajdach Xiaomi wciąż widać słabe zarysy obiektywu aparatu pod aktywnym wyświetlaczem. Jednak warto podkreślić, że i tak jest to lepsze rozwiązanie niż zasłonięcie tego fragmentu przez notcha. Dodatkowo rozwiązanie to nie wykorzystuje żadnego mechanizmu. Niestety, wciąż nie wiadomo kiedy i czy w ogóle to rozwiązanie trafi do smartfonów Xiaomi. Mam nadzieję, że coraz więcej producentów zacznie pracować nad analogicznymi funkcjami. Dzięki temu będziemy mogli dostać prawdziwie bezramkowe smartfony, które nie będą posiadały podatnych na uszkodzenia elementów mechanicznych. Te niestety są obecne w przypadku konstrukcji z obracanym lub wysuwanym aparatem.

Źródło: Gizmochina





x