Vivo iQOO jednak stał się sukcesem. Producent chwali się wynikami

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-06-03

1 marca Vivo ogłosiło iQOO (I Quest On and On), czyli swój pierwszy smartfon do gier. Dziś wiceprezes marki ogłosił, że pierwszego czerwca sprzedał milionowy egzemplarz tego urządzenia. Jest to wielki sukces dla nowej linii urządzeń. Zwłaszcza że nie miały one jeszcze swojej premiery w Indiach, czyli kraju, który notuje obecnie największe wzrosty na rynku smartfonów. Należy także pamiętać, że urządzenie to ma całkiem sporą konkurencję. Smartfony do gier stają się coraz bardziej popularne, a Vivo jest na tym rynku nowym graczem.

Vivo sprzedał milion egzemplarzy iQOO

Vivo sprzedał milion iQOO

Warto przypomnieć sobie specyfikację tego urządzenia. iQOO posiada 6,41-calowy wyświetlacz AMOLED ze zintegrowanym czytnikiem linii papilranych. Pod maską znajduje się procesor Snapdragon 855. Jest on sparowany z maksymalnie 12 GB pamięci operacyjnej i 256 GB pamięci masowej. Telefon posiada potrójny aparat, który zawiera moduły 12 Mpix, 13 Mpix i 2 Mpix odpowiadające odpowiednio za główne zdjęcia, zdjęcia panoramiczne oraz czujnik głębi. Za zdjęcia selfie odpowiada matryca o rozdzielczości 12 Mpix.

Zobacz też: [Recenzja] OnePlus 7 Pro – wyższa cena to wyższa odpowiedzialność

Jak ma w zwyczaju sprzęt dedykowany graczom  iQOO ma pasek LED na plecach. Dioda świecąca jest zaprogramowana tak, aby świeciła się, gdy użytkownik osiągnie kamień milowy w grze. W prawej części ramki wbudowane są również przyciski dotykowe, które imitują spusty na padzie. Kolejną cechą smartfonu do gier iQOOO jest Multi-Turbo, który jest kombinacją: AI turbo — płynne i automatyczne przełączanie pomiędzy LTE i Wi-Fi podczas gry, Cooling Turbo — uruchamia system chłodzenia płynu w telefonie, gdy temperatura procesora wzrasta, Game Turbo i Center Turbo. Vivo iQOO posiada akumulator 4000 mAh z obsługą szybkiego ładowania 22,5 W w modelu podstawowym i 44 W w pozostałych modelach. Na pokładzie zainstalowano również NFC, a nad całością czuwa Android 9.0 Pie.

Źródło: Gizmochina






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x