Webowa wersja Google Play pokazuje informację o dodatkowych płatnościach w aplikacjach

Krzysztof Fall Aplikacje 2014-02-15

nexusae0_dungeon-keeper-web

Wiele gier na smartfony i tablety opartych jest na modelu freemium. Ze sklepu z aplikacjami pobieramy dany tytuł za darmo, ale za bonusy w postaci dodatkowych przedmiotów, poziomów, nawet za możliwość jej ukończenia musimy dodatkowo zapłacić. Wszystkim użytkownikom, którzy obawiają się gier sprzedawanych na podstawie tego modelu Google przyszło z pomocą dodając do webowej wersji Play Store informację o tym, czy dana gra lub aplikacja wymaga dodatkowych opłat. Pojawia się ona poniżej przycisku instalacji, na prawo od listy obsługiwanych urządzeń. Wskaźnik ten nosi nazwę “in-app purchases” (IAP). Funkcja ta w grudniu została już wprowadzona do mobilnej wersji sklepu. Niestety, rozwiązanie zaproponowane przez Google pozostawia nieco do życzenia. Owszem, informuje o tym, że korzystanie z danej apki wymaga poniesienia dodatkowych kosztów lecz nie podaje szczegółowo ani żadnych kwot, ani ilości wymaganych płatności. Dla porównania, takie informacje zawiera iTunes App Store. Poniżej prezentuję kilka przykładów.

AppStore-IAP-comparisons-web

Użytkownikom Androida nie pozostaje zatem nic innego jak czekać, aż Google dopracuje ten system w taki sposób, w jaki robi to nadgryzione jabłko.

 
Źródło: androidpolice.com, androidauthority.com



  • Matt223

    Ten marketing jest przytłaczający, byle gówniana aplikacja ma w sobie mikropłatności, albo reklamy. Zapłać za dodatkowe szanse, za jakieś wirtualne saldo, za więcej poziomów, za dłuższy czas itp.

    Dla mnie to jedno wielkie oszustwo. Zamiast wydać wersję PRO, za 5, 10 zł w aplikacji płacimy z 50 zł za wszelkie dodatki. Rozumiem, że napisanie tego wszystkiego wymaga czasu i ludzie chcą na tym zarabiać, ale taka pazerność jest dla mnie nie do pojęcia. Każda aplikacja ma w sobie irytujące reklamy i wszyscy chcą aby płacić za ich usuwanie.

    Jak tu nie korzystać z przeróżnych patcherów, zrootowanego telefonu, czy adblockerów? Czekam aż zostanie wydana aplikacja, która definitywnie blokuje reklamy we wszystkich aplikacjach. Zapewne nigdy się nie doczekam, dlatego nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez zrootowanego telefonu.

    Wadą płatności w aplikacji jest niemożność ich zwrotu. Niby jest to zabezpieczenie przed cwaniakami, ale z drugiej strony po chwili dochodzę do wniosku, że nie potrzebuję nowej funkcjonalności..

  • Plecy03

    Dziwny jest ten news…
    W tytule piszesz o webowej wersji GP, a w tekście stwierdzasz, że mobilna wersja również posiada tą funkcję. Nie prościej i czytelniej było napisać, że Google Play powiadamia o mikropłatnościach, bez wspominania o webowej wersji?

    • radziopoke

      Nie widzę w tym newsie nic dziwnego. Autor tylko wspomniał o tym, że mobilna wersja już posiada taką funkcję od jakiegoś czasu, ale opcja dla Webowej wersji właśnie się pojawiła. Gdyby autor napisał na wstępie że obydwie wersje posiadają taką informację to zaczęła by się dyskusja o tym, że mobilna wersja posiadała już wcześniej taką opcję. Dlatego twierdze, że tekst został dobrze napisany. 🙂

  • DiamondBack

    No po takiej karze to apple szybko zrozumiało, że tak nie nakradnie 😉
    w google play są od dawien dawna informacje o „płatnościach w aplikacji” i to powinno wystarczyć.



x