W Sieci można znaleźć dosłownie wszystko. Jednak nie wszystko można tak łatwo zidentyfikować. Dlatego tak ważne jest rozróżnianie informacji od danych i na odwrót. Niemniej też istotna jest nasza prywatność, więc do gry wchodzi nietypowy problem w postaci granicy, do czego, kto i jak powinien mieć dostęp. Coraz więcej komunikatorów stosuje szyfrowanie wiadomości, do których chciałby mieć dostęp brytyjski wywiad GCHQ. To jednak nie spodobało się grupie 47 firm, które wyraziły swoją krytykę wobec tego pomysłu.

Amerykańscy giganci sprzeciwiają się GCHQ i nie chcą udostępniać szyfrowanych wiadomości

szyfrowanie wiadomosci brytyjski wywiad gchq apple microsoft facebook google

Zacznijmy od tego, czym jest GCHQ. Jest to oczywiście skrót, który w rozwinięciu brzmi następująco — Governmennt Communications Headquarters. Jest to brytyjska służba specjalna, która para się zbieraniem i oceną informacji z pochodzących z między innymi telekomunikacji. Dokładnie ta jednostka zapragnęła, aby jej funkcjonariusze mogli mieć wgląd w zaszyfrowane wiadomości bez wiedzy użytkowników. Na poparcie swojego pomysłu dodają, że jest to dokładnie to samo, co podsłuchiwanie rozmów telefonicznych. Wśród wspomnianych 47 firm, które sprzeciwiły się temu pomysłowi, znajdziemy między innymi: Facebooka, Google, Microsoft czy też Apple. Wspólne oświadczenie zaznacza, że takie praktyki podważą zaufanie wobec szyfrowanych wiadomości oraz naruszą prywatność i wolność wypowiedzi obywateli.

Zobacz też: Excel na iOS z funkcjami, które znane są na Androidzie.

Oczywiście w Sieci już można spotkać komentarze, które wskazują, że Amerykanie wolą mieć te dane wyłącznie dla siebie. W końcu z podobnym projektem powoli startują Niemcy, więc zapewne nie tylko Brytyjczycy chcieliby uzyskać dostęp do szyfrowanych wiadomości. Jak sami widzicie, balans jest ciężko zachować, a jak Wy to postrzegacie?

 

Źródło: TechCrunch

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.