Długie oczekiwania na Redmi K20 i Redmi K20 Pro dla wielu osób się opłaciły. Patrząc na Wasze komentarze, odnaleźliście swój idealny smartfon. Jednak też wciąż musimy czekać na pojawienie się tych modeli w Polsce. To, jak też zapewne doskonale wiecie, czytając nasz portal, nie nastąpi. W naszym kraju mamy ujrzeć Xiaomi Mi 9T i Xiaomi Mi 9T Pro. Co do tego drugiego można mieć jeszcze pewne wątpliwości, ale na pewno Chińczycy już są gotowi na pokazanie nam Redmi K20 w przebraniu.

Xiaomi Mi 9T, czyli Redmi K20 z kamuflażem sfotografowany wraz z pudełkiem

Oto zabieg czysto marketingowy, czyli Redmi to tania marka, więc nazwijmy telefon Xiaomi. Jednak nie tylko nazwa pozwoli na odróżnienie tych smartfonów. Jak sami możecie zobaczyć powyżej, Mi 9T dostępny jest w kolorze Carbon Black, który nie występuje w ofercie Redmi. Niemniej już wersje pamięciowe nie będą ograniczane, chociaż oczywiście tu już zależy od regionu — po prostu Mi 9T nie będzie lepszą odsłoną Redmi K20. Jak sami widzicie, smartfon też oferuje 6 GB RAM i 64 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika, czyli tyle, co podstawowa wersja pierwowzoru.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Cztery lata Zdjęć Google!

Wciąż jest wiele zagadek dla rozwiązania. Jednak cierpliwość się opłaca. Może na innych rynkach zdążą się pojawić problemy z Redmi K20? Oby nie, ale takie oczekiwanie też ma czasami dobre strony. Jeśli ktoś z Was nie jeszcze się waha, to co tak naprawdę Was blokuje?

 

Źródło: GSM Arena




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.