Producenci biją się o klientów Huawei – czy tak w ogóle wypada?

Łukasz Pająk Newsy 2019-05-26

Life is brutal and full of zasadzkas, czyli cytat, którego pochodzenia nie da się już ustalić, jest swego rodzaju idealnym określeniem obecnej sytuacji Huawei. Ironicznie wręcz… Cóż, nie mi oceniać sensu całej afery, a przynajmniej postaram się omijać tę kwestię w tym tekście. Po prostu pewne jest to, że od Huawei uciekają klienci i wielki wzrost tej firmy lada moment może zniknąć. Mimo wszystko ci konsumenci muszą gdzieś się udać, więc co robi konkurencja? Zaprasza do siebie — w mniej lub bardziej wyważony sposób.

Od Huawei odchodzą klienci, więc konkurencja z tego korzysta

huawei samsung wymiana telefonu

Zacznijmy od Samsunga, który od lat oferuje system wymiany smartfonów. Oddajesz swój model, dostajesz nowy telefon z serii Galaxy. Proste, łatwe, choć oczywiście nie do końca opłacalne. Dlatego teraz w ramach tego typu programów wymiany na czele nagle znalazły się popularne smartfony Huawei. Powyżej widoczny przykład pochodzi akurat z Singapuru. Jeśli chcemy coś z rodzimego podwórka, to wystarczy zajrzeć na profil Nokii, która opublikowała następujący post:

Twój smartfon od chińskiego producenta straci dostęp do Gmaila, sklepu z aplikacjami i innych aplikacji Google? Wybierz…

Opublikowany przez Nokia Mobile Poniedziałek, 20 maja 2019

Podobnie jak w przypadku omawianej wczoraj reklamy Nokii, tak i teraz mamy do czynienia ze swego rodzaju przekłamaniem faktów. Jakby nie patrzeć, obecne smartfony Huawei nie stracą dostępu do usług Google. Niemniej na pewno należą się brawa za w miarę szybką reakcję.

Zobacz też: Oppo K3 już oficjalnie przedstawiony.

To tylko dwa przykłady z wielu, które pojawiły się na świecie i mają zachęcić potencjalnych klientów Huawei do wyboru innej firmy. Oczywiście rynek jest brutalny i próżno oczekiwać od poszczególnych firm czegoś na wzór wsparcia. Uczucia i moralność w tym wypadku nie istnieją, ale też warto mieć na względzie, co tak naprawdę chce się przekazać.

 

Źródło: Reddit, Facebook






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x