Szczegółowa specyfikacja i ceny OnePlus 7 Pro – wiemy już wszystko

Łukasz Pająk Newsy 2019-05-09

OnePlus już jest na ostatniej prostej przed premierą swojej najnowszej serii smartfonów. Tak naprawdę też pierwszej serii, bo producent nigdy wcześniej jednocześnie nie proponował dwóch, a może i trzech modeli z najwyższej półki. OnePlus 7 i OnePlus 7 Pro zapowiadają się dobrze, choć wciąż jest wiele obaw co do tego drugiego. Na pewno będą to jedne z najszybszych smartfonów na rynku. Głównie przez to, że już sam producent zapowiada, że jego cena będzie zdecydowanie wyższa. Jak na producenta, który od zawsze chciał pokazywać, że można zrobić to samo zdecydowanie taniej, to teoretycznie nie przystoi. W takim razie poznajmy szczegółową specyfikację i cenę OnePlus 7 Pro.

OnePlus 7 Pro już nic nie kryje — specyfikacja i cena ujawnione

Ostatnio dowiedzieliśmy się, że wyświetlacz OnePlus 7 Pro zaoferuje też certyfikat HDR10. Część specyfikacji tego smartfona już doskonale znamy, ale teraz możemy przedstawić Wam najmniejsze szczegóły i oto one:

  • 6,67-calowy wyświetlacz AMOLED QuadHD+ (zakrzywiony na krawędziach, 3120×1440, 516 ppi, 90 Hz)
  • układ Snapdragon 855
  • 6, 8 lub 12 GB RAM
  • 128 lub 256 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (UFS 3.0)
  • aparaty:
    • przód:16 MPx (Sony IMX471, f/2.0, EIS)
    • tył: 48 MPx (Sony IMX586, f/1.6, OIS), 16 MPx (f/2.2, szerokokątny 117 stopni), 8 MPx (f/2.4, teleobiektyw 78, 3x zoom optyczny)
  • akumulator o pojemności 4000 mAh (szybkie ładowanie WARP Charge 30 W)
  • czytnik linii papilarnych w ekranie, USB-C
  • Android 9 Pie (Oxygen OS)

Firma planuje zaoferować OnePlus 7 Pro w trzech wariantach, których cena kształtować ma się następująco, wraz z rozróżnieniem wersji kolorystycznych:

  • 6/128 GB: 699 euro (3000 złotych, Mirror Grey)
  • 8/256 GB: 749 euro (3250 złotych, Mirror Grey, Almond, Nebula Blue)
  • 12/256 GB: 819 euro (3550 złotych, Nebula Blue)

Jest to tak naprawdę kolejne potwierdzenie europejskich cen OnePlus 7 Pro.

Zobacz też: Xiaomi Mi A3 na wydajność nie będzie narzekał — żaden z trzech reprezentantów serii.

Wciąż zagadkę stanowi kwota, jaką przyjdzie nam zapłacić za zwykłego OnePlus 7. Smartfon ewidentnie pójdzie w odstawkę i będzie stanowił dodatkowy model, aby producent mógł pokazać, że nadal ma coś tańszego, ale już niekoniecznie przełomowego.

 

Źródło: Phone Arena



Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x