Od jakiegoś czasu jest bardzo głośno o nadchodzącym flagowcu Redmi. Na temat tego smartfona wiemy już niemal wszystko. Jedną z ostatnich niewiadomych pozostaje jednak coś, co zwykle jest znane już na samym początku przecieków. Mowa jest oczywiście o nazwie nadchodzącego modelu. Początkowo znaliśmy go jako Redmi X. Jednak Redmi oświadczyło, że nazwa będzie znacznie ciekawsza. Według najnowszych przecieków będzie ona brzmiała… Redmi K20 Pro. Porywająca, prawda?

Redmi X to Redmi K20 Pro?

Redmi K20 Pro

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Kiedy widzę nową nazwę, to pierwsze pytanie, jakie mi się nasuwa brzmi: co z Redmi K10? Albo przynajmniej K20 bez Pro? Jest ono tutaj po to, żeby nikt go nie mylił z budżetowym LG K20? I tak się w ten sposób kojarzy. Kto i dlaczego miałby nazwać pierwszy smartfon z zupełnie nowej linii w taki sposób? Nazwa rzeczywiście szokuje i budzi zainteresowanie. Jednak myślę, że firmie chodziło tutaj o wywołanie innych odczuć niż zmieszanie i konsternacja. Oczywiście wciąż może to być zwykły żart, na który dałem się nabrać, pisząc ten tekst.

Zobacz też: Hulajnogi elektryczne i bezmyślni użytkownicy. Drogi, groźny i głupi trend?

Redmi K20 Pro najwyraźniej będzie miał 48 MP główny aparat z tyłu, 20 MP selfie shooter, 6,39-calowy wyświetlacz AMOLED i baterię o pojemności 4000 mAh z obsługą szybkiego ładowania o mocy 27 W. Ma pracować pod kontrolą flagowego układu od Qualcomma, który jest stosowany w tym roku niemal w każdym flagowcu, czyli Snapdragona 855, który będzie wspierany przez 6 GB pamięci operacyjnej. Nie zabraknie w nim miejsca na dane, dzięki zastosowaniu aż 256 GB pamięci na dane użytkownika.

Źródło: gsmarena

 

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.