Podczas wczorajszej rozmowy o zarobkach po pierwszym kwartale 2019 roku, dyrektor generalny Google Sundar Pichai odpowiedział na pytanie dotyczące emocji, jakie wzbudza w wydawcach gier nadchodząca platforma do strumieniowania rozgrywki w chmurze, Google Stadia.

Google Stadia będzie sukcesem?

Google Stadia

Sundar Pichai udzielił także długiej wypowiedzi, w której jasno zaznaczył, dlaczego według niego całe przedsięwzięcie okaże się wielkim sukcesem.

Myślę, że widzimy prawdziwe podniecenie, ponieważ, jak sądzę, wydawcy widzą możliwość zmiany. Oczywiście zdali sobie sprawę z wyzwania technicznego, jakim jest wyciągnięcie czegoś takiego. Jednak gdy tylko dostaną w swoje ręce technologię, a potem zobaczą to doświadczenie, myślę, że całkowicie ich to przekona. I tak właśnie prowadzimy rozmowy w całym Zarządzie i myślę, że ludzie zdecydowanie mocno się angażują oraz inwestują w to wszystko, więc to do nas należy zebranie tego wszystkiego razem i zapewnienie przekonującej obsługi jeszcze w tym roku i nad tym właśnie zespół pracował. Jest to więc duży wspólny wysiłek i dobrze się sprawdza.

Zobacz też: Czy przeciwnicy 5G są bezinteresowni? Kto zarabia na teoriach spiskowych?

Google Stadia jest pierwszą dużą inicjatywą firmy w branży gier. Pokazana na konferencji Game Developers Conference 2019, ma na celu dostarczenie gry typu triple-A na każde urządzenie z ekranem. Wszystko to poprzez streaming gier renderowanych przez potężne centra danych Google, które będą wyposażone w niestandardowy procesor graficzny AMD. Szacowana data premiery to druga połowa 2019 roku w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Europie Zachodniej. Więcej szczegółów na temat składu gier i cen subskrypcji Google Stadia zostanie ujawnionych latem, być może w trakcie targów E3.

Źródło: wccftech

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.