Zapewne każdy słyszał o serii komiksów, a teraz filmów Avengers, które łączą w sobie uniwersum Marvela w walce ze złem. Do kin weszła właśnie kolejna i ostatnia część sagi, czyli Avengers: Koniec Gry. Google, które znane jest z tego, że lubi wykorzystywać różne aspekty z popkultury w swoich usługach, nie mogło ominąć tej okazji. Dlatego wyszukiwarka Google zyskała kolejny efekt w postaci easter egga, a do Sieci wyciekła kolejna wersja kolorystyczna Pixela 3a.

Thanos pustoszy Google, a Pixel 3a nawiązuje do Avengersów

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Zacznijmy do samej wyszukiwarki. Wystarczy, że wpiszecie frazę Thanos i wciśniecie rękawicę, aby zniszczyć Internet. Jest to oczywiście nawiązanie do wspomnianego filmu, a właściwie jego ostatniej części. Jednak bez spoilerów. Dlatego przejdźmy do Pixela 3a, który został ujawniony przez Evana Blassa w kolejnej wersji kolorystycznej:

Jak sami możecie przeczytać, oto fioletowy Pixel 3a. To oczywiście nawiązanie do specyficznego nazewnictwa wersji kolorystycznych Google i w rzeczywistości szykujmy się na coś pokroju Not purple. Niektórzy też doszukują się tutaj podobnych działań Thanosa, co w samej wyszukiwarce.

Zobacz też: Linux on Dex na kolejnych smartfonach Samsunga.

Niemniej Amerykanie mocno inwestują w marketing z Marvelem. Jakby nie patrzeć, wiele marek lubi się reklamować w filmach, szczególnie tego szczebla popularności. Czy Google zyska tym sposobem większą sławę jako producent smartfonów? Być może, chociaż my nadal czekamy na oficjalną dystrybucję w Polsce.

 

Źródło: Phone Arena

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.