Tryb nocny w Galaxy S10 zostanie odnowiony, jak teraz czytnik linii papilarnych

Łukasz Pająk Newsy 2019-04-13

Samsung na nowo otworzył się serią Galaxy S10, prezentując trzy flagowe modele. Na łamach naszego portalu mogliście już przeczytać recenzje kluczowych reprezentantów, czyli Galaxy S10+ i Galaxy S10e. Nie ma urządzeń idealnych, więc cała trójka ma swoje problemy. Jednak to użytkownicy dwóch najwyżej notowanych propozycji skarżą się na czytnik linii papilarnych. Tradycyjny skaner w małym modelu działa bez zarzutu. Samsung w końcu reaguje, ale też szykuje nowy tryb nocny.

Samsung Galaxy S10 otrzyma nowy tryb nocny

samsung galaxy s10 czytnik linii papilarnych aktualizacja

Dokończmy temat czytnika linii papilarnych. Samsung jako pierwszy zastosował ultradźwiękowy skaner, który na papierze jest zdecydowanie lepszy od optycznych rozwiązań. Te ostatnie są we wszystkich dotychczas znanych smartfonach z czytnikiem pod ekranem. Mimo to Koreańczykom się oberwało za jego działanie, z którym oprogramowanie ewidentnie ma problemy. Dlatego firma właśnie wypuściła aktualizację, która ma rozwiązywać wszelkie niedogodności.

Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że Samsung szykuje nowy tryb nocny dla serii Galaxy S10. Wcześniej pojawiały się plotki, że ten może zadebiutować dopiero z Galaxy Note10. Tymczasem niezawodny Ice Universe sugeruje, że stosowna aktualizacja może zadebiutować jeszcze w kwietniu lub w maju. Samsung postanowił tak jak konkurencja, wyprowadzić funkcję do osobnego ustawienia. Dotychczas był on scalony z automatycznymi ustawieniami.

Zobacz też: Facebook chroni cyberprzestępców.

Tryby nocne w wielu smartfonach mają to do siebie, że przekłamują rzeczywistość, ale już wielokrotnie udowadniano, iż lubimy takie zdjęcia. W końcu możemy zobaczyć i uwiecznić coś, czego nasze oczy najzwyczajniej w świecie nie widzą. Przeciwnicy nie są zmuszani do wykorzystywania tego rozwiązania.

Źródło: Twitter, Reddit, GSM Arena



  • Łukasz Oszczyk

    Ciekawe jakim kosztem czytnik działa szybciej. Czy poszli na łatwiznę i zwiększyli margines błędu czy jednak poprawili znacząco algorytm.

  • Stefan

    Z czytnikiem jest lepiej ale nadal nie idealnie.

    • iNdeed

      Co konkretnie nie jest idealnie? Pamiętaj, że musisz usunąć wszystkie skany i wykonać je raz jeszcze. Inaczej faktycznie nie jest idealnie.
      I moim zdaniem powinni wprowadzić opcje szybszego albo i permanentnego wyświetlania miejsca do skanu

      • Stefan

        Nadal zdarzają się problemy z odblokowaniem. Naciśnij mocniej, spróbuj ponownie.
        Fakt – mam domeglassa, odciski dodałem na nowo.
        Odblokowanie nadal trwa długo (przez animację).
        Zgadzam się co do miejsca skanu. Mogłoby być nawet kwadrat, który mniej więcej by pokazywał byłby wystarczający.
        Dalej – powinni jeszcze wyłączyć tą animację kropli wody przy odblokowywaniu. Jest zbędna.
        Dalej2 – powinni umożliwić dodanie więcej niż 4 odcisków. Mam trzy prawego palca i jeden lewego przez co prawy działa lepiej, lewy gorzej.

  • iNdeed

    Potwierdzam, że aktualizacja czytnika zmieniła jego działanie na nowo. Wcześniej bywały problemy z jego skutecznością. Nie wiem jak oni to zrobili ale teraz działa po prostu doskonale.
    Jeśli tak samo usprawnia tryb nocny to chyba zostanę z Samsungiem na dłużej 😉

    • Samsung już dawno zapowiadał że działanie czytnika to wina softu i pracują intensywnie nad rozwiązaniem. Huawei depcze po piętach więc nie widzę powodu by mieli sobie w kolana strzelać z fałszywymi obietnicami.

      • iNdeed

        Masz rację, pisali o tym od początku.
        Tylko ja – po 10 latach z iphonami – byłem pewien, że tak jak w przypadku Apple trzeba będzie odczekać pół roku i co najmniej 5 aktualizacji zanim będzie to używalne. A tu okazuje się, że jedna mała aktualizacja zrobiła coś co w przypadku sadowników wymaga… Kupienia nowej generacji 🙂

        • Tu się trochę nie zgodzę, trochę z tym walczyli bo to nie pierwsza aktualizacja, która miała poprawić czytnik ale nie od razu Rzym zbudowali 🙂

          • iNdeed

            Ja sobie przypominam tylko jedna, w dniu premiery dlatego nawet jej nie liczyłem.

          • Ale wciąż się liczy jako próba naprawy, było dużo telefonów w obiegu przed premierą i różnica w używaniu czytnika przed tą aktualizacją była niemalże identyczna ale widać, że już wtedy zdawali sobie sprawę z błędów. Mam nadzieję, że do czasu S11/N11 jakość czytnika w ekranie będzie na poziomie tego na pleckach

      • jendrush

        Jak to dobrze, że Huawei staje się istotnym konkurentem Samsunga. Kiedyś było nim HTC, ale w ostatnim czasie Samsung zwolnił z braku realnej konkurencji.



x