OnePlus 7 Pro to zwykłe oszustwo? Fani są sceptyczni

Łukasz Pająk Newsy 2019-04-10

Teoretycznie w maju powinniśmy poznać OnePlus 7, czyli kolejną generację flagowego smartfona od matematycznej firmy. Jednak w tym roku producent ewidentnie ma inny pomysł na siebie, bo czekamy też na droższy model z 5G. Wraz z dzisiejszymi plotkami pojawił się też OnePlus 7 Pro. W takim razie, co tak właściwie Chińczycy mogą przedstawić? Teoretycznie na razie, aby jednoznacznie to wskazać.

OnePlus 7 Pro na zdjęciach, ale czy to faktycznie on?

wyglad oneplus 7

Wygląd OnePlus 7 już wielokrotnie pojawiał się w Sieci i nie mamy wątpliwości, czym tak naprawdę będzie ten smartfon. Najzwyczajniej w świecie będzie to OnePlus 6T bez notcha, a z wysuwanym aparatem i odświeżonymi wnętrznościami (Snapdragon 855, może do 12 GB RAM). Oczywiście matryce też mają się zmienić, jedna z nich może oferować modne dzisiaj 48 MPx, ale to już wiemy. Co w takim razie z OnePlus 7 Pro? Wersji wydarzeń jest kilka, a główne różnice sprowadzają się do tego, że to OnePlus z 5G albo zupełnie inny model.

oneplus 7 pro design wyglad ekran

Zostawmy to z boku, a przyjrzyjmy się temu, co dzisiaj pojawiło się w Sieci. Widoczne powyżej grafiki mają właśnie przedstawiać OnePlus 7 Pro. To, co wyróżnia ten model, to zakrzywiony wyświetlacz Super Optic AMOLED. Pomijam już kwestię, że na wyświetlonych ustawieniach widać OnePlus 6T, bo to w końcu może być wersja testowa oprogramowania. To też by sugerowały dodatkowe oznaczenia w sekcji Build number. Wiele osób ma podejrzenia, że to zmodyfikowane Oppo na potrzeby szału w Sieci. W końcu jak to Pro ma mieć tylko 8 GB RAM?

Zobacz też: Pocophone F1 z dużą aktualizacją!

Jakby nie patrzeć, niewiele wskazuje na to, że OnePlus będzie chciał konkurować z Xiaomi. Matematyczna firma celuje już zdecydowanie wyżej. Niemniej bardzo miło bym się zaskoczył, gdyby OnePlus 7 kosztował podobnie do Mi 9 w Polsce. Odmiany Pro, jeśli będzie z 5G, się nie spodziewajmy — być może ponownie będzie trzeba otrzymać zaproszenie, aby ją kupić.

 

Źródło: techradar






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x