sony wycieki

W zeszłym roku, Sony postanowiło raz na zawsze powstrzymać testerów swoich prototypowych urządzeń przed ujawnianiem tajnych informacji dotyczących właśnie nieujawnionych jeszcze smartfonów lub tabletów. Realia jednak pokazują, że Japończycy nie potrafią sobie poradzić z wyciekami tych poufnych wiadomości.

 

Tak oto w przeciągu kilku miesięcy od pojawienia się w Sieci informacji odnośnie zaostrzenia rygoru wśród testerów, przewrotnie poznaliśmy nieoficjalnie kilka modeli Sony. Wśród nich oczywiście jest Z1 Compact, a obecnie na językach znajduje się następca lub ulepszona wersja obecnego flagowego modelu firmy w postaci Siriusa. Japończykom taka sytuacja nie podoba się toteż kolejnym krokiem jest drobna zmiana w oprogramowaniu urządzeń testowych i samych prototypów. Polega ona na tym, że na takim oto smartfonie lub tablecie nie ma możliwości zainstalowania programów mierzących wydajność całego zestawu. Tym sposobem, jeżeli testerzy tego nie obejdą, nie powinniśmy otrzymywać już informacji o nadchodzącym urządzeniu od Sony ujawnionym przez wykonany benchmark (np.: w AnTuTu). Osoby próbujące wykonać taki ruch, otrzymają na wyświetlaczu następujący, nieco mylny, komunikat:

screenshot sony

 

Jednak po raz kolejny pojawia się pytanie, czy to czasami nie lepiej dla producenta, że informacje o ich urządzeniach pojawiają się w Internecie przed właściwą premierą? Kilka firm zdecydowanie prowadzi odmienną politykę i najlepszym przykładem w tym wypadku jest Nokia.

 

 

źródło: Phone Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.