Jeszcze wczoraj Kacper pisał o tym, że Oppo zamierza ukarać wszystkich zamieszanych udostępnianie przecieków dotyczących modelu Reno. Firma groziła także wszczęciem postępowania wobec wszystkich sklepów, które zbyt wcześnie zdradzą informacje dotyczące nowego smartfona. Zabawnym jest więc to, że następnego dnia pojawił się olbrzymi przeciek, którego źródłem jest… oficjalny sklep internetowy Oppo.

Informacje o Oppo Reno z oficjalnego sklepu

W oficjalnym sklepie przy Oppo Reno jest poadana cena 9,999 CNY, która jest najprawdopodobniej wpisana jako cena tymczasowa. W końcu niezwykle mało prawdopodobne jest to, że producent zechce sprzedawać ten smartfon za równowartość 1500 USD. Smartfon ma być dostępny w kolorach:  różowym, purpurowym, złotym, zielonym i czarnym, w tym czarnym w wersji standardowej i extreme night. Jednak nie wszystkie z nich będą dostępne ze wszystkimi opcjami pamięci wbudowanej i operacyjnej.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Oppo ukarze ogromną kwotą tych, którzy przedwcześnie ujawnili wygląd ich smartfona

Według sklepu wariant 6 GB RAM/128 GB pamięci masowej będzie występował w kolorach purpurowym i extreme night black. Wersja 6 GB/256 GB będzie dostępna w kolorze czarnym, różowym, zielonym lub złotym. Najmocniejsza wersja, czyli 8 GB RAM/256 GB pamięci masowej będzie dostępna jedynie w kolorze zielonym. Nie wiadomo czy przeciek ten jest dziełem przypadku. Możliwe, że został on zrobiony z premedytacją przez jednego z pracowników. W końcu Ci odpowiedzialni za poprzedni przeciek mają dostać wysokie kary pieniężne. Może więc to być zemsta jakiegoś desperata, który nie ma nic do stracenia i chce ośmieszyć markę. Może to jednak być bardzo dobra wiadomość dla sklepów, które także miały być częściowo źródłem przecieków. W końcu Oppo, które samo zdradziło dużo informacji we własnym sklepie, jedynie by się ośmieszyło, pozywając inne sklepy za to samo.

Źródło: gsmarena




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.