Czytnik linii papilarnych i Android One – Xiaomi Mi A3 to dopiero początek

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-03-22

MIUI jest naprawdę przyjemną nakładką, dzięki której mamy dostęp do najnowszych funkcji, nawet jeśli nasz smartfon pracuje pod starą wersją Androida. Mimo to nie wszystkim ona odpowiada. W końcu różni ludzie mają różne preferencje. Dlatego też Xiaomi rozwija także serię urządzeń działającą pod kontrolą czystego Androida w ramach programu Android One.

Xiaomi Mi A3

Xiaomi Mi a3

Seria Xiaomi Mi A to urządzenia ze średniej półki pracujące pod kontrolą czystego Androida. Ostatnie modele z niej, czyli Xiaomi Mi A2 i Mi A2 Lite miały swoją premierę ponad trzy kwartały temu. Nic więc dziwnego, że zaczynają już się pojawiać pierwsze przecieki dotyczące tych urządzeń. A tych jest całkiem sporo. Część to oczywiście tylko spekulacje, więc zacznijmy od tego, co przedostało się nieoficjalnie do sieci. Mamy zobaczyć trzy modele. Dwa z nich to najprawdopodobniej Xiaomi Mi A3 oraz Mi A3 Lite.

Zobacz też: Facebook przechowywał setki milionów haseł jako zwykły tekst

Będą oczywiście pracowały pod kontrolą najnowszego Androida, pozbawionego wszelkich nakładek od producenta. Naprawdę ciekawą funkcją będzie natomiast obecność czytnika linii papilarnych w ekranie dwóch z trzech urządzeń. Co prawda takie rozwiązanie pojawiło się już w Xiaomi Mi 9, jest to jednak flagowy model producenta. Do tej pory czytnik w urządzeniach ze średniej półki lądował zwykle na plecach urządzenia. O ile nie stanowiło to większego problemu, kiedy mieliśmy smartfona w ręku, tak niestety odblokowanie urządzenia leżącego na stole wymagało podniesienia go lub wykorzystania innej metody. Jeśli zaś chodzi o aparat selfie, wszystko wskazuje na wykorzystanie matrycy o rozdzielczości przynajmniej w jednym z nich 32 Mpix. Najprawdopodobniejszym wyborem, jeśli chodzi o układy, pod których kontrolą urządzenia mają pracować, są procesory Qualcomma. W najtańszym wariancie najprawdopodobniej zobaczymy Snapdragona 632, czyli układ znany z Redmi 7. Na więcej informacji będziemy musieli jednak jeszcze trochę poczekać.

Źródło: xda





x