Samsung pracuje nad smartfonem bez żadnych ramek i wcięć – nawet na aparat

Kacper Kościański Newsy 2019-03-14

Nie jest tajemnicą, że producenci dążą do całkowitego wyeliminowania ramek w swoich smartfonach. Nie inaczej jest w przypadku Samsunga, który według najnowszych doniesień pracuje nad smartfonem bez żadnych ramek i wcięć w ekranie – nawet tych na aparat.

Samsung pracuje nad prawdziwym bezramkowcem. Kiedy się ukaże?

Wcięcia w rodzinie Galaxy S10 są pewnego rodzaju kamieniem milowym. Bez problemu da się zauważyć, że z roku na rok ramki w smartfonach się zmniejszają, a na ich miejsce wstępują mniej lub bardziej estetyczne wcięcia. Wszystko to jest jednak tylko półśrodkiem dla prawdziwego bezramkowego smartfona, nad którym pracuje Samsung. Takie urządzenie siłą rzeczy będzie musiało mieć aparat schowany pod ekranem. Według raportu Yonhap News Agency, wiceprezes spółki badawczo rozwojowej Koreańskiego giganta, Yang Byung-duk powiedział, że „niemożliwe jest stworzenie całkowicie bezramkowego smartfona w ciągu najbliższych 1-2 lat, jednak z czasem technologia może zrobić krok w przód do momentu, aż wcięcie na aparat nie będzie widoczne, a samo działanie aparatu nie zostanie w żadnym aspekcie pogorszone”.

Zobacz także: Unia Europejska chce zabronić modyfikacji oprogramowania w routerach

Warto przypomnieć, że o aparacie pod ekranem Samsung mówił już w zeszłym roku, kiedy to firma przedstawiła swoje plany w tym aspekcie. Co więcej, na początku 2018 roku Samsung opatentował nawet sposób na wtopienie przedniej kamery pod ekran. Yang niestety nie zdradził, kiedy dokładnie możemy się spodziewać prawdziwego bezramkowca od Samsunga, bez wcięć i mechanizmów wysuwających aparat. Wiemy jedynie, że taki smartfon na pewno nie pojawi się w przeciągu 1-2 lat. Jest za to jasne, że firma ciężko pracuje, by takie urządzenie stworzyć.

Źródło: The Verge



  • Bart

    Niech zaczną pracować nad usunięciem Exynosa z wersji EU. Rodzina S10 w Europie jest dużo mniej wydajna i ma dużo słabszy czas na baterii. To oszustwo

  • thecraven

    Jeżeli już koniecznie ekran ma zajmować 100% frontu to wydaje mi się, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem aparatu do selfie i wideorozmów jest umieszczenie dodatkowego ekranu z tyłu i wykorzystanie aparatu głównego. Natomiast mi osobiście notch nie przeszkadza jeżeli ekran jest AMOLED i ukryty w ten sposób:
    https://uploads.disquscdn.com/images/37926945c5ab4114546011128485ee6afc98e1bb1516c6aaef64c1dcf6ce7e6d.png

  • Jarek

    Mam nadzieję że bez dziury w ekranie to będzie już S11. Wydaje mi się że na pewno testują już kamery pod ekranem tylko pewnie kiepsko to narazie wygląda. W S10 czujniki są przecież pod ekranem i przez ekran zbierają dane, to do aparatu podoba ekranem już bliżej niż dalej

  • Piotr “Piter” Jankowski

    Wszystko jest tylko kwestia czasu



x