Airpodsy i inne słuchawki douszne podobno zwiększają ryzyko zachorowania na raka

Kacper Kościański Newsy 2019-03-13

Apple AirPods to bardzo popularne słuchawki, z których korzystają na co dzień miliony ludzi. Jak się jednak okazuje, wspomniane osoby mogą być bardziej podatne na zachorowanie na raka. Tak przynajmniej twierdzą naukowcy, według których m.in. AirPodsy zwiększają to ryzyko.

AirPodsy i inne bezprzewodowe słuchawki = większe ryzyko zachorowania na raka?

AirPods na Android

Aż 250 naukowców podpisało się pod stwierdzeniem, że AirPodsy i inne douszne słuchawki zwiększają ryzyko zachorowania na raka. AirPodsy są tylko przykładem, jednak to technologia Bluetooth umożliwiająca sparowanie słuchawek z telefonem ma być odpowiedzialna za całe to zamieszanie. Rozwiązanie to wykorzystuje fale radiowe do przesyłania danych, a umiejscowienie słuchawek tak blisko wewnętrznej części czaszki rzekomo jest niebezpieczne. Ze stwierdzeniem zgadza się także Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem, która powiedziała, że pola elektromagnetyczne mogą być rakotwórcze dla ludzi.

Zobacz także: Samsung Galaxy A40 coraz bliżej. Poznaliśmy także jego cenę

Naukowcy zaznaczyli jednak, że moc nadajników wbudowanych w słuchawki nie przekracza norm. Najnowsze badania rzuciły jednak nieco nowe światło na tę sprawę, bo według nich ryzyko zachorowania na raka wzrasta nawet w przypadku ekspozycji poniżej progu uznawanego do tej pory za niebezpieczny. W apelu naukowcy nie wymienili co prawda konkretnych urządzeń, które uważają za niebezpieczne, jednak w rozmowach z mediami posiłkowali się AirPodsami jako przykładem. Tego typu słuchawek jest na rynku multum, a na dodatek z dnia na dzień stają się coraz bardziej popularne. Czy zatem niszczymy sobie zdrowie na własne życzenie? Cóż, z takimi osądami lepiej wstrzymać się do momentu, aż wyniki badań zostaną udostępnione do wglądu szerszej publiczności.

Źródło: phonearena



  • enefem

    Raka to można dostać od całego Apple, a nie tylko od słuchawek

  • maxandyaf

    Swego czasu moja małżonka zaczęła słyszeć szumy/stuki w lewym uchu. W związku z tym miała problemy ze spaniem i funkcjonowaniem za dnia. Okazało się, że rozmawiała przykładając telefon wyłącznie do tego ucha. Oczywiście rozmowy z koleżankami to co najmniej 30 minut nonstop. Laryngolog stwierdził zapadniecie się do wewnątrz błony bębenkowej i zalecił odpowiednie leczenie. Ja ze swojej strony zaordynowałem jej korzystanie z przwodowych słuchawek i zdecydowane skrócenie rozmów…i problem znikąl bezpowrotnie. I teraz prawdopodobne wytłumaczenie dlaczego pojawiły się dolegliwości. Otóż za błoną bębenkową znajduje się ślimak wypełniony płynem, który przez regularne i długie podgrzewanie wnętrza czaszki a szczególnie okolicy ucha traci swoją objętość. Mniejsza objętość to podciśnienie i zapadnięcie się elastycznej błony do wnętrza ucha. Jeśli tylko niezbyt częste półgodzinne rozmowy mogą wpłynąć na funkcjonowanie ucha to nie łudźcie się, że raka się nie doczekacie.

  • Krzysiek

    Proszę o dane medyczne ilu ludzi na świecie zmarło z powodu raka mózgu spowodowanego używaniem elektroniki użytkowej (telefony,słuchawki itp. ) Wszyscy gadają a nikt trupów nie widział.Urban legend.

  • Tomasz

    5G przybywaj i zabijaj nawet tych co jeszcze uzywaja headsetow kablowych.

  • Krzysztof Nowacki

    Słuchawki bezprzewodowe nie tyle „stają się popularniejsze” co zwyczajnie twórcy telefonów wymuszają na nas korzystanie z takowych poprzez rezygnowanie z gniazda jack w swoich telefonach. Tutaj w sumie zatem nie bardzo mamy jakikolwiek wybór w tym zakresie.

  • variete

    Czy zatem niszczymy sobie zdrowie na własne życzenie?

    Jakie własne? Czy konsumenci prosili producentów o usunięcie gniazda mini-jack ze smartfonów?

  • Marucins

    Tutaj musi wypowiedzieć się ekspert w tej materii Android.com.pl Paweł Maretycz 😉

    Logiczne jest że jeśli jesteśmy wystawieni na fale – niezależnie jakie to przy długotrwałym „napromieniowaniu” następują zmiany!

  • stark2991

    „AirPodsy i inne douszne słuchawki zwiększają ryzyko zachorowania na raka”
    Sam w innym miejscu napisałeś, że chodzi o słuchawki bezprzewodowe. Dlaczego więc z uporem w kilku miejscach piszesz o słuchawkach dousznych, skoro konstrukcja słuchawek nie ma żadnego znaczenia? Liczy się raczej to, gdzie jest umieszczony odbiornik BT.

  • Darkness

    O kurde, jak to przeczytałem to od razu router wystawiłem na balkon, a telefon wyrzuciłem na śmietnik, od dzisiaj korespondencje będę wysyłać gołębiem.
    Jestem w trakcie szukania bezludnej wyspy, czuje jak mi 5G Ready od Play smaży mózg.

    • Zrób sobie czapkę z folii aluminiowej i wysmaruj ściany farbą nie przepuszczającą fal radiowych 😀

  • „mogą być rakotwórcze dla ludzi”. Mogą ale nie muszą skoro powiedzieli, że tylko mogą? 🙂
    Tyle fal radiowych przepływa przez nas z kosmosu, że te słuchawki to pikuś. Owszem, jakieś zwiększenie ryzyka jest przez to ale nie wierzę, że większe niż od tej chemii w sklepach nazywanej potocznie jedzeniem. Albo od tego dachu z azbestu nieopodal który to został zbudowany przez nasze kochane państwo a potem oddany ludziom do użytku kiedy już było wiadomo że jest szkodliwy i jakoś się trzeba problemu pozbyć 🙂

    • fckUeve

      z słuchawkami typu te applowskie problem jest w tym ze BT działa po najkrótszej drodze, czyli dokładnie od ucha do ucha.

      Stoją drogą znów clickbite, zamiast słuchawki DOUSZNE powinno być bezprzedowe!!!
      Bo rozumiem ze dokanałowe bezprzewodowe są już bezpieczne

      • Jarek

        Mogę się mylić ale myślałem że one nie komunikują się między sobą tylko równolegle z telefonem. Tak czy siak whatever, używam przewodowych 😅

    • Marucins

      Atmosfera blokuje multum fal w kosmosu. Ale ma też swoje limity. Mały rozbłysk na słońcu w odpowiednim momencie i ludzie łykają dawkę kilkakrotnie większą. Co do słuchawek – oczywistym jest że wystawienie się na nawet najmniejsze fale w bardzo ale to bardzo długim okresie – a teraz jak jest? Dzieci od przedszkola zapierdzielają ze smartfonami – zaczną powodować spustoszenie w naszym organizmie.

      Faktycznie w ostatnich latach makabrycznie wzrosła ilość osób chorych na nowotwory. A to super dodatki do żywności, a to ekstra chemia w kosmetykach…

  • teges

    Jestem ciekaw ile trzeba słuchać, by poczuć zagrożenie.

    • Chyba chciałeś napisać, usłyszeć zagrożenie 😀



x