Zamiana tekstu na mowę uniezależnia się od internetu

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-03-12

Zamiana tekstu na mowę jest bardzo istotną funkcją, zwłaszcza dla Asystenta Google. Dzięki niej to co mówimy, zostaje poddane transkrypcji, a formę pisemną jest znacznie łatwiej przerobić na język zrozumiały przez asystenta. Wbrew pozorom jest to niezwykle skomplikowany proces.

Zamiana tekstu na mowę lokalnie

Zamiana tekstu na mowę

 

Zamiana tekstu na mowę jest niezwykle skomplikowanym i wymagającym procesem. Dlatego też nie odbywa się ona lokalnie, a na zewnętrznych serwerach. W ten sposób oszczędzamy nie tylko moc obliczeniową smartfona, ale i czas potrzebny do transkrypcji. Dodatkowo warto podkreślić, że taka funkcja wymaga dużej przestrzeni w pamięci urządzenia — około 2 GB. Google w celu zmniejszenia zużycia danych zaczął pracować nad zmniejszeniem rozmiarów modułów i odniósł połowiczny sukces dzięki zastosowaniu technologii związanej z siecią neuronową. Połowiczny. ponieważ mimo że zmniejszono rozmiar aplikacji ponad czterokrotnie, zachowując dokładność, to wciąż mamy do czynienia z aplikacją wymagającą ponad 450 MB. Teoretycznie to niewiele, ale pamiętajmy, że znaczna część urządzeń z Androidem wciąż jest wyposażona w 8 GB pamięci wewnętrznej, z czego ponad 4 GB zajmuje system.

Zobacz też: Sony Xperia 4 uzupełni lukę w portfolio firmy z kinowymi wyświetlaczami

Dzięki procesowi zwanemu kwantyzacją modelu, Google był w stanie jeszcze bardziej zmniejszyć rozmiar modelu, co doprowadziło do powstania pakietu, który zajmuje tylko około 80 megabajtów. Zwiększa to również szybkość transkrypcji. Nowy model działa również na poziomie znaków, więc przepisany tekst pojawi się litera po literze, a nie całe słowa w danym momencie, jak to ma miejsce obecnie. Rozszerzona funkcjonalność mowy do tekstu będzie początkowo zarezerwowana wyłącznie dla urządzeń Pixel w języku angielskim. Google jednak obiecuje, że zostanie ona wkrótce rozszerzona na inne urządzenia i języki.

Źródło: androidpolice





x