Samsung Galaxy S10 bił rekordy sprzedaży jeszcze zanim trafił do sklepów

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-03-11

Samsung Galaxy S10 to nie tylko najnowszy flagowiec koreańskiego giganta. To także jego nadzieja na poprawę sytuacji. W ostatnim roku firma odnotowała niewielkie, ale jednak spadki. Co gorsza, jego największy konkurent w świecie Androida, czyli Huawei mógł się pochwalić olbrzymimi wzrostami. Samsung chcąc więc zachować swoją pozycję lidera, musiał niezwykle mocno się przyłożyć projektując Samsunga Galaxy S10. Najwidoczniej udało mu się to.

Samsung Galaxy S10 z największą przedsprzedażą w historii firmy

Samsung Galaxy S10 przedsprzedaż

Poprzedni flagowiec koreańczyków był przyjęty dość chłodno. Głównym zarzutem w jego stronę była wtórność względem poprzedników. Samsung stał więc przed ciężkim wyzwaniem, zaproponowania czegoś, co zainteresuje konsumentów. Oczywiście trudno nazwać Galaxy S10 smartfonem innowacyjnym. Oczywiście nie brakuje w nim nowych i autorskich funkcji od Samsunga. Główną jego siłą jest jednak to, że to smartfon kompletny. Zarówno jego wydajność, jak i funkcje multimedialne w tym jakość dźwięku, aparat czy ekran to najwyższa możliwa półka. Wybierając Samsunga Galaxy S10, klienci nie są skazani na żadne kompromisy.

Zobacz też: [Recenzja] Samsung Galaxy S10+ – wady i zalety najlepszego z najlepszych

Dlatego nie powinno nikogo dziwić, że Samsung pobił swój wcześniejszy rekord przedsprzedaży w Polsce. Różnica względem poprzednika wynosi aż 31%. Jest to olbrzymia różnica i trudno tutaj mówić o przypadku. Oznacza ona także, że filozofia działania przyjęta przez Samsunga jest jak najbardziej słuszna. Jeżeli z czasem nie wyjdą mniejsze lub większe problemy związane z Samsungiem Galaxy S10, to zapowiada nam się prawdziwy hit sprzedażowy. oczywiście w pierwszych dwóch dniach przedsprzedaży, na swoim rodzimym rynku, czyli w Korei Samsung Galaxy S10 wypadł znacznie gorzej od poprzedników, ale jak widać, nadrabia straty. Właśnie dzięki takim urządzeniom Samsung może pokazać, że to on jest i pozostanie numerem jeden na rynku.

Źródło: Samsung



  • Michal

    Ściema z tą ilością… Czytnik kiepski, smartfon wykastrowany z wielu funkcji względem s9 a płaci się za zbędne głupoty typu zwrotne ladkwanie… Po co to komu? O ile zawsze kupuje flagowce, tym razem odpuszczam.

    • Darkness

      Ściema to jest to co piszesz, nigdy nie miałeś S10/S10+ w ręku, a komentujesz.
      Mam S10+ i czytnik działa na muśnięcie palca przez folie. Wykastrowany z czego? Miałem S9+ i jakoś nie zauważyłem żeby S10+ był z czegoś „wykastrowany”…

      • Michal

        np dioda powiadomien? skaner teczowki oka? tak wiem jest to niepotrzebne 🙂 aha, akurat mialem go w reku…

        • Darkness

          W sklepie były inne sztuki niż te które dostaliśmy, doszła też aktualizacja poprawiająca działanie czytnika. Mieć telefon przez kilka dni, a pomacać w sklepie przez 10 min to jest duża różnica. Szkoda tylko tej diody powiadomień, a skaner tęczówki oka i tak był niewygodny i mało precyzyjny, większość tego nie używała.

          • Michal

            Akurat używam odblokowywania tęczówką i działa szybko i bezproblemowo. Nie widzę tu żadnych kłopotów. Diody bardzo szkoda. Realnie patrząc na chłodno: dodano zbędne głupoty a usunięto przydatne. Coś pewnie przywrócą w s11 🙂

          • maxprzemo83

            Tęczówką można autoryzować transakcje w Google Play? Logować się do aplikacji banku? Jak nie to zbędny dodatek.
            Po co ci dioda powiadomień jak jest AoD ?

          • Michal

            Potrzebne bo lubię

    • Michał

      Co roku piszą to samo a potem okazuje się ze ilość sprzedanych egzemplarzy jest coraz mniejsza.

  • Łukasz

    Niestety każda recenzja którą czytam wskazuje na słaby czytnik linii papilarnych (w wersjach z ekranem). Jeśli sytuacji nie zmieni jakaś aktualizacja (w co wątpie) to ja podziękuję. Telefonu używam w pracy, odblokowuje dziesiątki jeśli nie setki razy dziennie i taka szopka nie wchodzi w grę.

    • Przewija się przez recenzje, że sam czytnik jest szybki, palec przy ekranie musi być zdecydowanie krócej niż trwa odblokowanie więc to ewidentnie wina softu. I tak jest szybszy niż w produktach konkurencji, może specjalnie popsułi by Note 10 mia najszybszy 😉😅😅😅

      Ja podziękuję ze względu na dziurę w ekranie, niby można się podobno przyzwyczaiłem ale ja nie mam zamiaru. Może w N11 kamera będzie całkowicie pod ekranem wtedy się skuszę.

      • Łukasz

        Poczekamy, zobaczymy – jeśli do sezonu letniego to poprawią to pewnie go wezmę ponieważ na letnie wyjazdy przyda się szeroki kąt w aparacie. Jeśli nie to będę czekać na nowego Nota. W zasadzie przez dziurę w ekranie wezmę zwykłego – w plusie wygląda komicznie. Ogólne po G7 nie mam z dziurami/wycięciami większego problemu.

    • Darkness

      Mam S10+ czytnik działa na muśnięcie palca przez folie, jak dla mnie szybko.

      • Łukasz

        Bardziej chodzi o precyzje działania. Rozpoznaje odcisk za każdym razem ?

        • Darkness

          Tak.

  • teges

    Trzeba przyznać, że ludzie są trochę głupi, że kupują w przedsprzedaży telefon za wyższą cenę, by mieć go miesiąc wcześniej przed innymi i nie wiedząc, czy nie ma większych problemów.
    Przez internet ciężko jest np. wychwycić, że przycisk power umieścili tak, że nie sięgnie się normalnie. Polecam sprawdzić osobiście.

    • to ze jest wyzej to nawet lepiej:) mozna w statyw czy gimbal wreszcie zapiac:) a jakos nie ma problemu zeby bylo cos niewygodnie 🙂 rozciagaj palce

    • KepleRPL

      Też się obawiałem tego przeniesionego wyżej przycisku ale praktyka pokazuje jednak, że nie jest wcale źle. Akurat w porównaniu z innymi markami, szczególnie chińskimi, decydowanie się na produkty Samsunga w przedsprzedaży to małe ryzyko.

      • teges

        Note 7 wywołał ryzyko nawet utraty życia 😂

    • >JEAKAR <

      „Trzeba przyznać, że ludzie są trochę głupi, że kupują w przedsprzedaży telefon za wyższą cenę”
      Czyżby? kupując w przedsprzedaży, dostają gratis słuchawki bezprzewodowe wartości 650zł., + 300zł. przy odkupie starego telefonu, 3 m-ce gratis ubezpieczenia ekranu i np. w EURO 100zł. bon rabatowy > razem ponad 1000zł. korzyści … nadal głupcy? 🙂

      • teges

        Telefon za 4k, gdzie po gratisach wyjdzie 3,5k, bo przecież tyle realnie się płaci.
        Szybko stanieje do tej kwoty.
        To nie iPhone, że będzie trzymać cenę przez rok.
        Osobiście uważam, że lepiej wziąć OnePlus lub Xiaomi, bo różnica nie taka wielka, a dużo taniej.
        Jak ktoś ma za dużo pieniędzy, to Samsung dobra opcja.



x