OnePlus 7 – specyfikacja i cena przywracają miano „zabójcy flagowców”?

Łukasz Pająk Newsy 2019-03-08

W tym roku OnePlus zadziwiająco stoi w tyle, jeśli chodzi o podsycanie nas informacjami o nadchodzących modelach. Niewątpliwie ma na to wpływ fakt, że firma bardzo mocno angażuje się w amerykański rynek oraz rozwój 5G. Jakby nie patrzeć, to nas nie do końca interesuje. Niemniej każda nowa informacja o OnePlus 7 wywołuje dużo emocji. Nie zawsze są one pozytywne, ale z pewnością warte uwagi. Czy teraz będzie podobnie? W końcu jeden sklep postanowił ujawnić cenę i specyfikację OnePlus 7.

Specyfikacja oraz cena OnePlus 7 w Sieci

wyglad oneplus 7

Jak to zazwyczaj bywa, od razu należy zaznaczyć, że nie mamy żadnej pewności, czy specyfikacja podana w sklepie GizTop pokryje się z rzeczywistością. Prezentuje się ona następująco:

  • 6,5-calowy wyświetlacz AMOLED (Gorilla Glass 6)
  • Snapdragon 855
  • 8 lub 12 GB RAM
  • 128 lub 256 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
  • aparaty:
    • przód: 16 MPx
    • tył: 48 MPx + 20 MPx + 5 MPx
  • akumulator o pojemności 4000 mAh (z Super VOOC, 44 W)
  • Dual SIM, USB-C, czytnik linii papilarnych w ekranie
  • Android 9 Pie (Oxygen OS 9)
  • wymiary: 161,3 x 76,1 x 8,8 mm
  • waga: 185 g

Specyfikacja wygląda… naprawdę świetnie. Jednak nie podałem Wam wszystkiego, co zostało ujawnione w sklepie. Ten podaje, że OnePlus 7 będzie miał wycięcie w wyświetlaczu w kształcie kropli wody. To w żaden sposób się nie potwierdza na grafice poglądowej. Do tego często przewija się OnePlus 6T w opisie, a nawet powyższe wymiary są z nim zgodne. Jednak to, co najbardziej zaskakuje, to wzmianka o możliwości wykonywania zdjęć z 10x zbliżeniem optycznym. Czy Oppo tak chętnie podzieliłoby się swoją technologią? Podobnie jak super szybkim ładowaniem, które opisywałem w recenzji Find X? To mogłoby być zaskakujące na tym etapie. Podobnie jak sam wygląd OnePlus 7.

Zobacz też: Absher – aplikacja, której na pewno nie chcielibyście promować.

Oczywiście, jak przystało na zabójcę flagowców, to cena musi być niesamowicie niska. Już Xiaomi udowodniło, że Mi 9 jest bardzo tani, a oferuje naprawdę wiele. OnePlus 7 nie może być gorszy, bo według wspomnianego sklepu ma kosztować 569 dolarów, czyli około 2100 złotych, co w przypadku Europy może okazać się 2500 złotych. Jakby nie patrzeć, to OnePlus 7 i Xiaomi Mi 9 w tym roku na pewno będą mocno walczyć o tego samego klienta.

Źródło: Phone Arena



  • Marucins

    Pożyjemy zobaczymy.
    Bardziej i szybciej uwierzę w „przecieki” odnośnie wyższej ceny niż niższej..

  • Adam Szostek

    Przy cenie na poziomie 2500-2600 będzie miał nie lada konkurenta w postaci GS10e. W okolicach czerwca jego cena już spadnie o kilka stówek, a jak będą programy odkupu/zwrotu od Samsunga, to będzie jeszcze bardziej zbliżony cenowo. Do tego Samsung ma parę rzeczy, którego OP7 nie ma i zrobi się ciekawie. Pożyjemy, zobaczymy.

    • KK73

      W sumie dwa różne smartfony. Jednak samo s10 też stanieje. Co do 10e to jest to klasa sama dla siebie. Ciekawe, że oprócz iPhonów właściwie nie ma konkurencji. Strzał w 10 według mnie.

  • Damian Kuśmierz

    Jeśli uda im się w końcu dogonić moje ukochane LG pod względem jakości zdjęć to jak boga kocham kupię ten telefon, więcej nie wymagam. Nawet brak ip68 przeżyję

  • Karls

    Cena niby nie jest zła, ALE – OP strasznie trzymają cenę. W dniu premiery będzie te 2100, a z czasem zejdzie do góra 1800 zł. Za mały nakład, żeby tak leciały z ceną jak MI. Mi8 np. kupi się teraz już nawet w okolicy 1500zł jak dobrze poszukać.

  • endru098

    A czemu ma się nie podzielic? Przecież to ta sama firma a różne marki 😉

    • stark2991

      Skaner w ekranie do OnePlusa trafił dużo później niż do smartfonów Vivo czy Oppo. Super VOOC też jak widać że że spo opóźnieniem. Dlatego zoom może trafić do OnePlusa dopiero za jakiś czas, jak Oppo wyda ze dwa smartfony z takim rozwiązaniem

    • Damian Kuśmierz

      Dlatego że Oppo jest droższą marką 😉



x