samsung galaxy j

Zgodnie ze wczorajszą wideo-zapowiedzią Samsunga, dzisiaj przyszła pora „globalnie” poznać topowy model Galaxy J. Mogłoby się wydawać, że to kolejny smartfon Koreańczyków, który ma „załatać luki”, ale w tym wypadku mamy bardziej do czynienia z testowym modelem.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Tak jak wczoraj podawałem, tajemniczym urządzeniem zapowiedzianym na YouTubie przez Samsunga jest Galaxy J, który dużo wcześniej pojawił się u jednego z japońskich operatorów. Specyfikacja również znacznie nie różni się od tej wymienionej we wcześniejszym wpisie i prezentuje się następująco:

  • 5-calowy wyświetlacz SAMOLED FullHD;
  • 4-rdzeniowy Snapdragon 800 z 3GB RAM;
  • 32GB wbudowanej pamięci dla użytkownika;
  • Aparat 13MPx z możliwością nagrywania filmów w rozdzielczości 4K HD;
  • bateria o pojemności 2600mAh;
  • wsparcie dla sieci LTE i LTE-A;
  • Android 4.3 z zabezpieczeniami KNOX.

Jednak określenie „testowy model” tyczy się głównie obudowy tego urządzenia, gdyż została ona wykonana z metalowych tworzyw. Jest to niejako sprawdzian przed kolejnym flagowym urządzeniem Samsunga jakim jest nadchodzący smartfon Galaxy S5, który to może przejąć „skorupę” po Galaxy J.

Niemniej jednak, dzisiejsza premiera jest zdecydowanie potomkiem połączonych modeli Galaxy S4 i Note 3. Z obu czerpie po trochu i dokłada swoje trzy grosze. W Tajwanie ceny Galaxy J oscylują w granicach 2 300zł. Zabrakło jedynie informacji o rozpoczęciu sprzedaży w innych państwach.

 

Źródło: GSMArena

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.