Figgers F3 – bezprzewodowe ładowanie do 5 metrów i 5G

Łukasz Pająk Newsy 2019-03-06

Nie znacie firmy Figgers? Spokojnie, ja też się o niej niedawno dowiedziałem. Jednak to oznacza, że przykuła ona moją uwagę za sprawą nietypowego rozwiązania, którym warto się z Wami podzielić. Tak też się stało, bo zapowiedź Figgers F3 jest na swój sposób zarówno zabawna, jak i naprawdę interesująca. Sama firma powstała w 2009 roku i oferuje plany taryfowe w Stanach Zjednoczonych. Ogólnie rzecz biorąc, jest to firma bardzo mocno przekonująca o swoim amerykańskim pochodzeniu, co niewątpliwie powinno cieszyć Donalda Trumpa w dążeniu do jego 6G.

Figgers F3 zrewolucjonizuje bezprzewodowe ładowanie?

Figgers zaprezentowało swojego pierwszego smartfona w 2014 roku. Figgers F1 wyróżniał się tym, że automatycznie włączał tryb uniemożliwiający korzystanie z urządzenia, gdy to wykryło przekroczenie prędkości 10 mil na godzinę. Figgers F3 też ma być nietypowy, bo będzie pierwszym, amerykańskim smartfonem 5G, ale nie to jest najbardziej istotne. Telefon ten ma pozwalać na bezprzewodowe ładowanie w odległości do 5 metrów od ładowarki. Brzmi jak marzenie? Sama technologia w formie prototypów jest już znana, choć jeszcze żaden producent jej nie zastosował. Przez chwilę spodziewaną się, że to Apple się na nią zdecyduje. Jednak zostańmy przy Figgers F3, którego pozostała specyfikacja też ma być ciekawa, bo będzie zawierać 1 TB wbudowanej pamięci dla użytkownika oraz wyświetlacz 4K. Widoczny, podwójny moduł aparatu ma wykorzystywać matryce o rozdzielczości 18 MPx. Co prawda nie znamy szczegółów układu obliczeniowego, ale według plotek ma to być Snapdragon 855.

Zobacz też: Play rusza z 5G Ready.

Co tu dużo mówić? Technologii jest tyle, że słuch o prawdziwie amerykańskim smartfonie dotarł do Europy. Oczywiście na oficjalną prezentację musimy jeszcze poczekać, ale niewątpliwie Figgers F3 potencjalnie może stanowić za wzór dla wielu producentów. Mimo wszystko można mieć pewne obawy co do niektórych pomysłów, a przede wszystkim do ceny.

 

Źródło: GSM Arena






    Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
    Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
    x