Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Mimo miana najwybitniejszego producenta smartfonów, firma HTC zdawała się przegrywać wyścig o najlepszy telefon z dwurdzeniowym procesorem, gdyż takiego urządzenia nawet nie zapowiedziała. Przypomnijmy, że Samsung oraz LG zrobiły to już podczas targów MWC w Barcelonie.

Tajwański producent wziął się jednak do roboty i wczoraj amerykańska sieć Sprint zapowiedziała pierwszy w historii smartfon HTC wyposażony w procesor nowej generacji. Jest to model EVO 3D, następca popularnego w Stanach EVO 4G, wyposażony w 4.3” calowy wyświetlacz 3D o rozdzielczości qHD, aparat umożliwiający nagrywanie w trzech wymiarach oraz wyjście pozwalające na przesył plików 3D do telewizora wykorzystującego tę samą technologię.

Na szczęście HTC pomyślało o naszym zdrowiu, dając możliwość wyboru pomiędzy trzema i dwoma wymiarami wyświetlanymi przez wyświetlacz. Jest to bardzo przydatna funkcja, gdyż niektórzy narzekają na brak komfortu przy dłuższym wpatrywaniu się w obraz 3D (bóle oczu i głowy).

High Tech Computer Corporation nie podało na razie żadnych informacji na temat sprzedaży tego lub podobnego telefonu w Europie.

Drugim urządzeniem zaprezentowanym na wczorajszej konferencji Sprinta jest tablet EVO View 4G, czyli bliźniaczy brat znanego nam modelu HTC Flyer. Amerykański odpowiednik pierwszego tabletu tajwańskiego producenta będzie wyposażony w jednordzeniowy procesor o taktowaniu 1.5GHz, Androida w wersji 2.4 z dostosowaną nakładką Sense UI oraz aktualizacją do Honeycomba, która ma się pojawić „wkrótce”.

Jedyną sprzętową różnicą między modelami Flyer oraz EVO View 4G będzie wsparcie dla sieci 4G, zupełnie bezużyteczne w europejskiej wersji.




Filip Brodecki