Czyżby Google zaczęło się wstydzić fragmentacji Androida?

Łukasz Pająk Newsy 2019-02-19

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że Google oficjalnie publikowało podział Androida według kilku kategorii. Najbardziej istotna dla nas dotyczyła grupowania według wersji systemu operacyjnego. To ten wykres (z tabelą) informował nas o tym, jak Robocik jest aktualizowany przez producentów. Oczywiście był to w głównej mierze powód do narzekania, ale gigant z Mountain View postanowił odebrać nam tę niepisaną „radość” i przestał odświeżać dane. Powód? Możemy się tylko domyślać.

Google przestało publikować szczegóły fragmentacji Androida

Dedykowana strona dla deweloperów, bo to dla nich była sekcja, utknęła z październikowymi danymi. Co prawda na tej witrynie można dojrzeć ostatnią aktualizację z ostatniego dnia stycznia, ale nie dotyczy to poszczególnych danych. Jak już wspomniałem, nie znamy powodu, który sprawił, że Google od kilku miesięcy nie informuje o zmianach na rynku. Domysły są dwa. Pierwszy, bardziej realny, może wskazywać na przygotowywanie nowego procesu prezentacji kluczowych informacji. Drugi, bardziej złośliwy, związany jest z porażką związaną z procesem wydawania Pie na poszczególne modele. W końcu Amerykanie zapowiadali, że na początku tego roku najnowszy system będzie popularniejszy, aniżeli Oreo w analogicznym okresie.

Zobacz też: Huawei podebrało rozwiązanie stosowane w iPhone’ach i bardzo dobrze!

Być może prawda leży gdzieś pośrodku, ale nie spodziewajmy się oficjalnego stanowiska od Google. Pośrodku równie dobrze może oznaczać, że firma zdecyduje się na aktualizację w momencie, gdy dane zaczną mieć istotny wpływ dla deweloperów. Niemniej to by  oznaczało, że Pie wciąż nie zyskał odpowiedniej popularności. To raczej nie ma racji bytu, gdy taki Samsung wydał nowy system na swoje kluczowe, flagowe modele. W takim razie poznamy jakieś nowości na Google I/O 2019? Czas pokaże.

Źródło: Reddit, Android Developers



  • Herapix

    Może dlatego że sama wersja systemu jest bez znaczenia? Bardziej liczy się nakładka którą ma większość telefonów i to w niej tak czy inaczej muszą pojawić się nowości. Tak jak mamy linuxy debian,ubuntu,linux mint,arch linux,zorinOS czy deepinOS tak mamy miui,emui,samsung experience, htc home, lg ux czy lineageOS

    • Nałogowy komentujący

      Coś w tym jest.

    • Baftek

      Oj ma znaczenie, i to ogromne (dla programistów)

      • cziter

        Jestem programistą i za dużego znaczenia nie ma, wszystkie moje apki są od 5.0 w górę i nie widzę problemów z dodawaniem nowych ficzerów na nienajnowszych androidach 🙂

        • Baftek

          Jak ma się minSdk 21 to jest dużo łatwiej. Ja kiedyś miałem aż do 4.0 i była tragedia ;P
          Chociaż np. app shortcuts albo niektórych atrybutów w stylach trochę brakuje

  • Essi Game

    Ja już mam pie od bardzo bardzo dawna ;D .Nie ma to jak xiaomi

    • Xiaomi najlepsze!

      • VGHx48

        A Redmi Note 4 w dalszym ciągu nie ma Androida Oreo

        • DaRkShAdOw

          I nie będzie.

          • VGHx48

            Mógłby dostać, ale przynajmniej MIUI 11 dadzą

  • Fox

    Pewnie jakiś starszy system zaczął zyskiwać a najnowszy Pie tracić ;D #bekatime

  • Karls

    A może to znak, że udają się w kierunku Fuchsa OS? To by miało sens, kolejne premiery nowych wersji androida są coraz cichsze, nie ma już takiego pompowania hajpu na Nexusy aka Pixele. Teraz jeszcze ograniczają publikowane dane by jeszcze mniej się mówiło o samym systemie.

    • Łukasz Pająk

      Kolejne premiery Androida są właśnie coraz głośniejsze, ale zmieniły formę na Google I/O. „Hajp” na Pixele jest większy, niż kiedykolwiek tylko tego w Polsce nie widzisz.

      • Karls

        Nie powiedział bym, że są głośniejsze. Kiedyś wraz z nową wersją Androida był wysyp artykułów na jego temat. Teraz nadal się pojawiają, ale jakoś bez entuzjazmu, nie ma ich tak wiele. A komentarzy pod takimi artykułami coraz mniej co też świadczy, że zainteresowanie czytelników maleje. I nie mam tu na myśli jakiegoś konkretnego portalu, piszę ogólnie w skali sieci.

        • CezaR

          Bez entuzjazmu bo skończyło sie wychwalanie czystego Androida bo w końcu ktoś zauważył że nakładki sa bardziej funkcjonalne od czystego systemu, bardziej nacisk teraz jest na paczki zabezpieczeń niz na aktualizacje co roku do nowego systemu.

          • Tomasz Krzyżanowski

            Ja właśnie widzę to całkowicie na odwrót. Coraz mniej się mówi o nakładkach, coraz więcej firm decyduje się na czystego Androida. Mniej artykułów o najnowszej wersji Androida? To chyba tylko na tej stronie. Tutaj pustki jeśli chodzi o prawdziwe informacje na temat systemu Google czy nawet o Pixelach. Zagraniczne strony wrą od aktualizowanych artykułów o nowych funkcjach. Hajp może spadł, bo są przecieki takie jakich do tej pory nie było. Ale to nie tyczy się tylko Google, Samsunga i Apple tak samo.

          • CezaR

            Zagraniczne strony wrą od aktualizowanych artykułów o nowych funkcjach

            No własnie 😉 Funkcje ale jakie? Te które juz dawno były w nakładkach a teraz jako super future sie pojawia na Androidzie? 😉

          • Kelevra1902

            No właśnie pojawiają się. A znaczy to tyle, że nakładki z każdą wersją andka tracą swoją przewagę nad czystym systemem.

          • CezaR

            Ja to rozumiem inaczej, Zawsze bedą krok ZA nakładkami z tego co widzę jak szybko wprowadzane są „nowości” do czystka….. 😀

          • Kelevra1902

            Co kto lubi… Nie obwiniaj się o to.

      • Joanna

        Na zachodzie też tego nie widzę. Owszem trochę tych Pixeli się sprzedaje ale biorąc pod uwagę ogromną popularność iPhonów to nawet nie ma czego porównywać.

    • stark2991

      Fuchsia to jest odległa przyszłość



x