Chciałeś chronić swoje dziecko? Może być narażone na atak

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-02-11

Ludzie są przewrażliwieni na punkcie ochrony swoich dzieci. To naturalne. I mimo że żyjemy w najbezpieczniejszych czasach w historii, to mamy wysoką świadomość niebezpieczeństw. Co prawda uważam dawanie dziecku lokalizatora GPS z podsłuchem za lekką przesadę i ingerencję w jego prywatność. Jednak rozumiem, że może to ocalić nie jedno dziecko przed zagrożeniem. Należy jednak uważać, żeby to, co miało chronić nasze dziecko, samo nie było dla niego zagrożeniem.

Enox Safe-Kid-One, niebezpieczna ochrona dziecka

Enox Safe-Kid-One 

Enox Safe-Kid-One jest urządzeniem, które ma zapewnić kontakt głosowy rodzica z dzieckiem, oraz możliwość określenia jego lokalizacji za pomocą sieci GPS. Dzięki temu nie tylko moglibyśmy określić jego położenie, ale także z nim porozmawiać. Nie tylko pytając, kiedy wróci do domu, ale także dodać mu otuchy w sytuacji zagrożenia. Niestety producent już na etapie projektowym dał ciała. Informacje o lokalizacji oraz możliwość kontaktu z dzieckiem są możliwe za pomocą aplikacji. Aplikacji, która nie oferuje żadnego szyfrowania. Z tego powodu cyberprzestępca nie tylko może zwieść nasze dziecko i zaciągnąć je w pułapkę, ale także zdalnie wodzić nas za nos podając błędne dane lokalizacyjne. 

Zobacz też: Chrome uchroni nas przed potencjalnym zagrożeniem

Strach pomyśleć co by się stało, gdyby jakiś pedofil przejąłby kontrolę nad takim urządzeniem. Problemy te wyszły na jaw podczas certyfikacji w Islandii. I mimo że kraj ten nie należy do Unii Europejskiej, problem okazał się na tyle poważny, że wyniki badania kraju spoza wspólnoty zostały podstawą do wycofania tego urządzenia z krajów wspólnoty. Jeśli więc Twoje dziecko posiada takie urządzenie, zastanów się kilka razy, czy nie powinieneś mu go odebrać. Dla jego bezpieczeństwa. 

Źródło: Bitdefender



  • QLUSQA

    Bo dziecko się sprawdza tak jak kiedyś, bo dzieckiem trzeba się interesować, a nie kupować mu gadżety.