Apple przeprasza, a to już coś — błąd w FaceTime będzie naprawiony

Łukasz Pająk Newsy 2019-02-03

W tym tygodniu informowaliśmy Was o dosyć poważnym błędzie w ekosystemie Apple, związanym z FaceTimem. Wtedy też Kacper informował Was, że nie trzeba odbierać połączenia, aby… rozmawiać. Brzmi to niedorzecznie, co dodatkowo wzbudza pewne wątpliwości, bo najzwyczajniej w świecie możemy być podsłuchiwani. Pod warunkiem, że używamy iOS lub MacOS. Niemniej Apple szybko zareagowało, a tymczasem postanowiło wydać oficjalne przeprosiny.

Jeśli Apple przeprasza, to sprawa musi być poważna

To fakt, Apple bardzo rzadko przeprasza za cokolwiek. Firma wychodzi z założenia, że lepiej iść w zaparte, aniżeli przyznać się do błędu. Jednak w tym wypadku najzwyczajniej w świecie nie da się ubrać całości w słowa, które będą mówić o nowej funkcjonalności. Dlatego w oświadczeniu możemy wyczytać:

Naprawiliśmy błąd bezpieczeństwa związany z FaceTime na serwerach Apple i wydamy aktualizację użytkownikom w przyszłym tygodniu, aby funkcjonalność ponownie była dostępna.

Dodatkowo firma dziękuję rodzinie Thompson, która jako pierwsza zgłosiła problem. Nie zabrakło też słowa przepraszam oraz zapewnień o pracy zespołów inżynierów w jak najszybszym tempie. Na deser też musiała pojawić się wzmianka o tym, że firma bardzo poważnie traktuje kwestie bezpieczeństwa i dołoży wszelkich starań, aby klienci nadal mogli ufać Apple.

Zobacz też: Oto najlepsze telefony Oppo w historii.

Oczywiście błędy zdarzają się każdemu, choć w przypadku tych wielkich firm zdaje się nawet zbyt często. Niemniej reakcja Apple okazała się jak najbardziej poprawna. Jednak zgodnie z powyższym filmem demonstracyjnym zalecamy wyłączenie funkcji FaceTime do momentu wydania odpowiedniej łatki do oprogramowania.

 

Źródło: MacRumors






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x