iPhone’y sprzedają się słabo, wszystko przez… tanią wymianę baterii

Newsy

Nowe iPhone’y nie sprzedają się tak, jak chciałoby tego Apple. To poważny problem dla korporacji, która utrzymuje się głównie ze sprzedaży telefonów. Tim Cook znalazł już przyczynę słabej sprzedaży i jest ona co najmniej zaskakująca.

Dlaczego iPhone’y słabo się sprzedają?

Nie przegap
Najlepsze aplikacje z AppGallery – gry i programy, które warto pobrać
huawei appgallery sklep play zastepstwo
AppGallery to jeden z największych sklepów z programami i grami na Androida. Stanowi on część Huawei Mobile Services i już pokrótce przybliżyliśmy Wam, jak tak naprawdę on działa oraz co oferuje. Tymczasem sprawdźmy, co konkretnie skrywa to miejsce. O ile sam sklep prowadzi rankingi tytułów, które cieszą się największym zainteresowaniem, to postanowiłem wybrać dla Was […]

Tim Cook opublikował list dla inwestorów, w którym poinformował o obniżeniu oczekiwanych dochodów w pierwszym kwartale 2019 roku o 9 miliardów dolarów. Mogłoby się wydawać, że tak drogie telefony nie mogą się dobrze sprzedawać, jednak Tim Cook odnalazł inne przyczyny problemu. Wymienić można zbyt wczesne wprowadzenie nowych iPhone’ów na rynek (kto miał kupić ten już kupił), silny kurs dolara, niewyrabiające fabryki czy słabą sprzedaż w Chinach spowodowaną konfliktem handlowym z USA. Na szczególną uwagę zasługuje teoria, według której nowe iPhone’y sprzedają się słabo przez obniżoną cenę wymiany akumulatora w starszych modelach. Użytkownikom opłaca się wymienić baterie, więc według CEO Apple nie kupują nowych modeli.

Zobacz też: Jak afera z bateriami wpłynie na wyniki sprzedażowe Apple?

Apple jest bezczelne

Jak należy interpretować tę przyczynę słabej sprzedaży iPhone’ów? Apple daje do zrozumienia, że wydłużenie czasu użytkowania smartfona to zło, ponieważ użytkownicy nie chcą kupować nowych modeli. Naprawy smartfonów powinny być nieopłacalne lub niemożliwe, wtedy klient przyjdzie po nowy smartfon. To już się dzieje, Apple nie naprawia niektórych uszkodzeń mechanicznych, zamiast tego oferuje się zakup nowego telefonu. Może to oznaczać, że producent postara się o zmniejszenie opłacalności napraw. Problem musi być poważny – ostatnie iPhone’y są bardzo drogie (co jest raczej spowodowane większą marżą), zysk wcale nie wystrzelił w kosmos, zamiast tego zaprzestano publikowania informacji o ilości sprzedanych egzemplarzy. Najwidoczniej nie ma się czym chwalić.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x