Wprowadzenie USB-C na rynek mobilny to jedna z najważniejszych zmian ostatnich lat. Pierwszym smartfonem z takim rozwiązaniem był OnePlus 2, a dzisiaj już niemalże każde urządzenie je wykorzystuje. Oczywiście tyczy się to topowych i flagowych modeli, bo „średniaki” i słabsze wciąż wykorzystują MicroUSB. Co przede wszystkim zmieniło USB-C? Konieczność kierowania końcówki w odpowiednim ułożeniu. Poza tym otworzyła producentom możliwość szybkiego ładowania i wyższych prędkości transferu danych. Niemniej do ideału brakuje jeszcze szybkiego systemu podłączania i odłączania. Na taki pomysł wpadł właśnie Microsoftu, patentując magnetyczne USB-C.

Magnetyczne USB-C od Microsoftu to drobna zmiana, ale jaka wygoda!

To, co przede wszystkim doceniałem w starych MacBookach, to ich magnetyczny system podłączania zasilania. Jednak Apple też przeszło na USB-C i sam pomysł zaginął. Teraz Microsoft niejako chce to przywrócić. Widoczny powyżej patent nie jest najmłodszy, bo został uzyskany 23 maja. Niemniej ewidentnie wskazuje na zastosowanie w tabletach, więc rodzinie Surface. Co prawda w serii Pro używane są dedykowane przyłącza (Surface Connect), ale już Surface Go stawia właśnie na USB-C. Bardzo możliwe, że Amerykanie będą chcieli zunifikować wszystkie urządzenia do powyższego patentu. Ten sprowadza się do specjalnych magnesów przy samym złączu, jak i odwrotnych biegunów na wtyczce. Takie rozwiązanie pozwoli tylko przykładać końcówkę, aby ta sama odnalazła swoje miejsce w gnieździe.

Zobacz też: Asus już zaplanował, jak będzie pozbywał się ramek wokół wyświetlaczy w swoich smartfonach.

Oczywiście magnetyczne USB-C jest dalekie od wspomnianego rozwiązania Apple za sprawą samej konstrukcji, która jest podłużna i wciąż istnieje możliwość uszkodzenia przy pionowym nacisku. W starszych MacBookach przyłożona siła do wtyczki sprawiała, że ta najzwyczajniej w świecie się odczepiała. Niemniej pomysł Microsoftu z pewnością jest dobrym krokiem naprzód w rozwoju… naszego komfortu.

 

Źródło: Phone Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.