Bezramkowy smartfon roku — który model zasługuje na to miano?

Jakub Bereziewicz Newsy 2018-12-18

Producenci dążą do tego, żeby ich smartfony miały możliwie najmniejsze ramki. Potocznie nazywamy je bezramkowymi, ale z lekkim przymrużeniem oka. Na razie modele wyłącznie z wyświetlaczem na froncie to zapowiedzi — chociażby New Infinity od Samsunga, które być może zadebiutuje w Galaxy Note10 lub jeszcze później. Niemniej już w tym roku poznaliśmy wiele ciekawych propozycji, dążących do miana bezramkowego smartfona. Kto zwyciężył?

Bezramkowy smartfon to pojęcie drażliwe, ale który model jest mu najbliższy?

bezramkowiec

Przede wszystkim zacznijmy od przedstawiania miary, którą najłatwiej określić „ramkowość” smartfona. Zapewne zauważyliście, że w niemalże każdej mojej recenzji urządzeń mobilnych czy też przy okazji przedstawiania nowych modeli pojawia się pojęcie „wypełnienia frontu”. Jest to stosunek powierzchni wyświetlacza do powierzchni całego, przedniego panelu. Skoro teorię mamy za sobą, to poznajcie zestawienie wybranych smartfonów, które zostały zaprezentowane w tym roku:

bezramkowy smartfon zestawienie

Pamiętacie o Oppo Find X? Zdecydowanie jest to jeden z pierwszych smartfonów, który pokazał konkurencji, że nie trzeba wycinać wyświetlacza. Przy okazji pojawiła się odmiana sygnowana marką Lamborghini, która dodatkowo szokuje tempem ładowania akumulatora, a właściwie dwóch akumulatorów.

Zobacz też: Hummingbird od Microsoftu dla fanów wiadomości.

Czy coś zaskakuje? Być może fakt, że Xiaomi Mi Mix 3 jest w tyle za Huawei Mate 20 X, który posiada notcha. Niemniej wielkość wyświetlacza tego drugiego – 7,2-cala – jest na tyle znacząca, że pozostałe ramki Xiaomi dają o sobie znać.

Źródło: Mobilsiden



  • michak80

    trochę nietrafione to porównanie. iPhone XS i XR mają taki sam współczynnik a w rzeczywistości w XR mamy o wiele grubsze ramki

  • Krzechu

    Mate 20X jest porażką a Huawei nie potrafi się z tym pogodzić.

    • Sławek

      Co masz na myśli, bo zastanawiałem się nad tym modelem ze względu na dużą baterię (oczywiście rozmiar mnie przeraża, ale ocenię jak wezmę na żywo do ręki)

  • Pabliell

    Vivo Nex S, bez dwóch zdań. Pod względem budowy niemal klasyczny flagowiec, lecz z ukrytą kamerą. Bez zbędnych bajerów w stylu drugi ekran, czy dziura.
    Od Oppo Find X już chyba wolę rozwiązanie z Mi Mix 3.

    A stosunek powierzchni ekranu do powierzchni frontu mało mnie interesuje. Mają być małe ramki bez wycięć i sztucznego zwiększania ceny (drugi ekran jest czymś takim). I tak, wolę nawet większe ramki jak w XZ3, niż ranę postrzałową z A8s, czy Nova 4.

    • ja tam wole drugi ekran lub notch-łezka niż motoryczny element o kiepskiej jakości, dzięki drugiemu ekranowi można korzystać z najlepszego tylnego aparatu

      • Pabliell

        Jeśli robisz masę samojebek, to ekran na plecach będzie najlepszym rozwiązaniem. Należy tylko pamiętać, że taki ekran dodaje $60-80 do kosztów produkcji, co zazwyczaj przekłada się na $150-200 więcej za urządzenie.

        Wolę „element motoryczny kiepskiej jakości”, bo z przedniego aparatu praktycznie nie korzystam. A takie rozwiązanie nie rzuca się w oczy i jest tam w razie potrzeby.

  • teges

    Powinno się ustawić każdego ekran na taki sam rozmiar i ramki zostawić takie same. Pokazałoby to wtedy, kto się postarał najbardziej.

    • Łukasz Pająk

      Nie do końca — korzystasz z faktycznego rozmiaru, a nie przeskalowanego.

      • teges

        Ale gra jest nierówna, bo żadna sztuka stworzyć bydle, co będzie mieć grube ramki, ale ekran 8″.



x