Galaxy S10 z nową funkcją podpatrzoną u Huawei, czy potrzebną?

mm Adam Lulek Newsy 2018-12-17

Od kilkunastu tygodni bardzo dużo piszemy na temat Galaxy S10 i jego trzech wersjach. Zaledwie wczoraj mogliście przeczytać o Galaxy S10 Lite. Poznaliśmy też prawdopodobne ceny flagowców. Jedno jest pewne, jubileuszowe smartfony Galaxy S na pewno będą hitem rynkowym, a każdy potencjalny klient znajdzie odpowiednią wersję dla siebie. Być może do zakupu zachęci kolejna funkcja, która pojawi się w urządzeniach.

Ładowanie zwrotne w Galaxy S10?

Funkcja ładowania zwrotnego pojawiła się najpierw w Huawei Mate 20 Pro. Czy ładowanie zwrotne to hit czy kit? Przeczytacie o tym w jednym z moich tekstów. Tak czy owak najwyraźniej Samsung pozazdrościł funkcji Chińczykom i zaopatrzy flagowce w podobną opcję. Według Sammobile i Gizmodo, ma się ona nazywać Powershare. Ciekawe, czy funkcja Samsunga będzie lepsza od tej w Mate 20 Pro. Wątpię, aby Koreańczycy zaoferowali znacznie szybsze ładowanie zwrotne od Huaweia. Warto dodać, że Powershare ma się pojawić we wszystkich trzech wersjach flagowcow: Galaxy S10 Lite, zwykły i z „plusem”. Szczególnie dyskusyjna może być ona w tym pierwszym modelu, który będzie miał mniej pojemną baterię (zapewne około 3000 mAh).

Zobacz także: eSIM w Orange już jest!

Ładowanie zwrotne zachęci do zakupu?

Jeżeli Samsung odpowiednio zareklamuje nową funkcję, z pewnością złapie na haczyk wielu potencjalnych klientów. Reklamy często przekłamują rzeczywistość, o czym mogła się przekonać klienta Apple, które pozwała firmę. Mnie nowa funkcja nie przekonuje, ponieważ wiem, że ładowanie zwrotne nie jest mi do niczego potrzebne.

Źródło: sammobile, własne





x