Smartfony z nakładką One UI będzie można nieźle przyspieszyć. Wszystko dzięki nowej opcji

Kacper Kościański Newsy 2018-11-20

Nie tak dawno temu Samsung zapowiedział swoją nową nakładkę „One UI”, która miała pierwotnie trafić tylko na flagowce z tego roku oraz na Galaxy S10 (swoją drogą, jeśli nie okaże się on hitem, to Koreański gigant może wpaść w niezłe tarapaty) i modele wyprodukowane w przyszłości. Jak się jednak niedawno okazało, One UI trafi także na zeszłoroczne flagowce Samsunga, co jest doskonałą wiadomością. Świetną informacją jest także fakt, że dzięki nowej opcji, która została zaimplementowana w nakładce One UI, jednym kliknięciem będzie można znacząco przyspieszyć działanie swojego smartfona.

One UI z nową opcją – przyspiesz swój smartfon jednym kliknięciem

Nadchodząca nakładka One UI wprowadzi bardzo interesującą opcję. Mowa tu o możliwości wyłączenia większości animacji systemowych, które potrafią znacząco wpłynąć na wydajność urządzenia. Nowa opcja („Reduce animations”) znajduje się zakładce „Zaawansowane funkcje” w Ustawieniach.

Samsung One UI

Zobacz także: Android 9 Pie na Galaxy S8 / S8+ i Note8: kiedy możemy się spodziewać aktualizacji?

Decydując się na włączenie tej opcji, pozbędziemy się większości animacji systemowych, czyli m.in. różnorakich przejść. Jak dla mnie to świetna opcja, bowiem nie potrzebuję żadnych animacji – z wielką chęcią wyłączę je, by zwiększyć wydajność swojego urządzenia.

Źródło: phonearena



  • kadoo

    Zwróćcie lepiej uwagę ile danych pobiera Wam w tle aplikacja e-mail od Samsunga po ostatniej aktualizacji. U mnie na Note 9… https://uploads.disquscdn.com/images/ea54996dc4212ddb48679f0ad78816af6c8a60802575073d48989e29a84711f1.jpg

    • CezaR
      • kadoo

        8,5 GB po danych komórkowych i ponad 12 GB po wi-fi….?
        To nie jest normalne.
        Coś zepsuło się po ostatniej aktualizacji.

        • CezaR

          Moze po tej aktualizacji pobiera Ci cała pocztę z serwera z jakim jest skonfigurowany klient pocztowy? Sprawdź.

          • kadoo

            Wszystkie skrzynki zajmują razem 1,5 GB więc pobiera to samo bez przerwy. Wyłączyłem aplikacji możliwość pobierania danych w tle i zobaczymy.

          • CezaR

            To coś sie zjebaooo 😛

      • xAnubiSx

        Co za motyw?elegant simplicity?

        • CezaR

          Używam kilku na zmianę to akurat Luxury Gear, fajna tez jest Rose on Leather oraz High_Contrast_theme_II

  • stark2991

    Zamiast wyłączyć animacje, lepiej je skrócić. Smartfon bez animacji wygląda jakby pracował na niedokończonym, amatorskim sofcie. A sama opcja urządzenia nie przyspieszy, da tylko takie wrażenie. Animacje odciągają użytkownika od procesu ładowania aplikacji, mają to maskować. W trakcie wyświetlania animacji apka się ładuje, bez animacji po prostu stoi chwilę na białej planszy.

  • Tomasz

    Nakladka w galaxy a5 androida 7.1 to kiler ramu.

  • Daniel Potykacz
  • Teth

    Niesamowite. Nie wiedziałeś, że mogłeś to „włączyć” już od dawien dawna i nie potrzebujesz do tego żadnej aktualizacji? Ustawienia > Opcje programisty > Skala animacji…

    • MoDo

      Oczywiście jak masz tryb dewelopera aktywny.

      • Bartłomiej B

        A co za problem go włączyć?

        • MoDo

          No żaden :)))

      • Teth

        Zabrzmiało, jakby włączenie tego było jakąś filozofią. Nie wiesz jak to włączyć? Nie trzeba podłączać telefonu do komputera ani go rootować. Każdy posiadacz Androida może tę opcję włączać i wyłączać w zależności od uznania, stojąc nawet na ulicy.

        • MoDo

          Wiem. Spoko :)) Ale są mniej zaawansowani użytkownicy dla których nowa możliwość na zasadzie kliknięcia to spore ułatwienie.

  • Maksymilian

    Autor chyba z iosa się przesiadł skoro nie ma pojęcia o ustawieniach dewelopera

  • thecraven

    Jeżeli animacje mają spowolnić flagowe urządzenie, to bardzo źle świadczy o tym urządzeniu i firmie, która je wyprodukowała. Totalnie bez sensu.

    • Variete

      Animacje spowalniają każde urządzenie. Żeby animację dostrzec, musi ona trwać… Krótko czy długo – nie ma znaczenia. Odtwarzanie animacji, to stracony czas, bo musi ona przed tobą zatańczyć, a ty w tym czasie możesz tylko na nią patrzeć, zamiast ułamek sekundy szybciej, kliknąć następną opcję / ikonkę / etc.

      • thecraven

        Więc traktujmy to bardziej jako możliwość personalizacji, a nie oszczędzania mocy obliczeniowej jak sugerował autor artykułu.

        • Variete

          Autor nie napisał nic o „oszczędzania mocy obliczeniowej”. Wspomniał jedynie o „zwiększeniu wydajności”, a tak właśnie będzie postrzegane działanie systemu z wyciętymi z niego animacjami.

          • thecraven

            Głupia dyskusja o nic, ale skoro chcesz:

            „Mowa tu o możliwości wyłączenia większości animacji systemowych, które potrafią znacząco wpłynąć na wydajność urządzenia”

            Skoro mówi o wydajności, to nie miał na myśli jedynie czasu mierzonego w dziesiątych, a raczej setnych sekundy, które trwają te animacje. Nie lubię takiego głupiego mędrkowania i czepiania się słówek. Masz coś merytorycznego do powiedzenia to mów, ale czepianie się tylko po to, żeby móc się nie zgodzić to trolowanie. Być może czujesz wtedy jakąś dziką satysfakcję typu: „Ale jestem inteligentny” ale w takim razie obudź się człowieku i zacznij myśleć.

          • Variete

            animacji systemowych, które potrafią znacząco wpłynąć na wydajność urządzenia

            Ale po co mi to cytujesz, skoro sam o tym napisałem? Powtórzę raz jeszcze… „Wydajność”, to nie to samo co „oszczędzanie mocy obliczeniowej”, które wmawiasz autorowi. Dla użytkownika smartfonu, wydajność to przede wszystkim krótki czas oczekiwania na wykonanie operacji – otwarcie okienka, zmiana ekranu, etc. To głównie wrażenia, a nie cyferki z benchmarków. I te wrażenia – realna oszczędność milisekund (na każdym prostym zadaniu: przewinięcia ekranu, otwarcia folderu, zminimalizowania apki czy jej przywrócenia), to jest właśnie to „zwiększenie wydajności”. Drobne, a wręcz marginalne, ale na użytkowniku zrobi większe wrażenie, niż 5 czy 10% lepszy wynik w benchmarku.

          • thecraven

            I teraz trzeba rozgraniczyć wydajność oprogramowania i urządzenia.
            Wydajność urządzeni to skrócie ilość przetworzonych danych w jednostce czasu. Skoro wpływamy na wydajność urządzenia to znaczy dajemy mu mniej danych do przetworzenia, tym samym oszczędzamy moc obliczeniową i baterię.
            Natomiast wydajność oprogramowania i naszej pracy włożonej w obsługę telefonu, tak jak napisałeś bez animacji będzie większa, bo dana czynność zajmie mniej czasu. Mniej o czas animacji.

  • Variete

    Jak dla mnie to świetna opcja, bowiem nie potrzebuje żadnych animacji

    Ta opcja nie potrzebuje żadnych animacji? Trochę bez sensu…
    Jeden mały ogonek i zmienia sens całego zdania, prawda? 😀

  • Dark1

    W opcjach deweloperskich już można to zrobić od wielu lat



x