Czy Samsung Galaxy Note10 musi nadrabiać zaległości w rozwoju wyświetlaczy?

Łukasz Pająk Newsy 2018-11-18

Tak, tak, jeszcze Samsung Galaxy Note9 można uznać za świeży model, a my już piszemy o Galaxy Note10. Jednak z pewnością przyszły rok będzie nietypowy dla Koreańczyków – wcześniejsza premiera serii Galaxy S10, pojawienie się składanego modelu i większe zmiany w serii Note. Właśnie ten ostatni punkt przykuwa dużą uwagę wśród fanów plotek. Jeśli Wy też do nich należycie, to z pewnością zainteresuje Was temat wyświetlacza Galaxy Note10, którego szczegóły przedostają się do Sieci.

Wyświetlacz Galaxy Note10 musi nadrobić zaległości, ale czy na pewno?

Galaxy Note9

Spotkałem się już z najróżniejszymi opiniami, które dotyczyły rozdzielczości wyświetlaczy smartfonów. Co prawda w ostatnim czasie temat ten ucichł. Już przyzwyczailiśmy się do paneli FullHD i QuadHD. Jedynie Sony od czasu do czasu się wyróżnia ekranami 4K. Ten brak postronni zdarzają się wytykać Samsungowi, ale to ma się zmienić. Otóż DaVinci – nazwa kodowa Galaxy Note10 – ma oferować 6,66-calowy wyświetlacz 4K. O ile sam rozmiar przekątnej niespecjalnie nas już zaskakuje, to rozdzielczość poniekąd tak. Od czasów Galaxy Note5 Koreańczycy stawiają w tej serii na QuadHD, więc przyszedł czas na większe zmiany?

Zobacz też: Nagrywacie swoje rozmowy? Obyście nie zainstalowali wirusa.

To samo źródło podaje, że na Galaxy Note10 nie będziemy musieli czekać do jesieni. Firma podobno planuje wydać swój wyjątkowy model w połowie roku. Jednak takie plotki są niemalże co generację. Mnie bardziej zastanawia, czy DaVinci też będzie miał wycięcie w wyświetlaczu jak Galaxy A8 i Galaxy S10?

 

źródło: Phone Arena





x