Cena elastycznego Samsunga zwali z nóg – za rewolucje trzeba słono płacić?

Łukasz Pająk Newsy 2018-11-12

Smartfony z roku na rok stają się wyraźnie droższe — dobitnie potwierdza to Apple, ale konkurencja nie zostaje w tyle. W końcu nie mogą zostawić pustki na rynku, a mogą ją wykorzystać do własnych celów poprzez wprowadzanie innych modeli. Jednak nie tylko Amerykanie muszą podnosić poprzeczkę. Ta zazwyczaj wiąże się z pewnymi rewolucjami, chociaż iPhone Xs Max nie do końca to potwierdza. Niemniej cena elastycznego Samsunga ma szansę pokazać, że to rzeczywiście coś zupełnie nowego.

Cena elastycznego Samsunga zdetronizuje Apple z iPhonem Xs Max

Samsung składany smartfon Infinity Flex

Obecnie to iPhone Xs Max jest najdroższym, popularnym smartfonem, który kupimy w Polsce. Dokładniej rzecz biorąc, to odmiana z 512 GB wbudowanej pamięci szokuje swoją ceną — aż 7219 złotych. W Stanach Zjednoczonych wynosi ona 1449 dolarów (5500 złotych), więc skoro wstęp mamy za sobą, to poznajmy domniemaną cenę Galaxy F. Elastyczny smartfon Samsunga według różnych ustaleń ma wynosić 1770 dolarów, co przekłada się na około 6750 złotych. Jeśli tylko ten model będzie oferowany w Polsce, to nie dziwmy się, jeśli ta kwota urośnie do około 9000 złotych.

Zobacz też: Poznajcie Xiaomi AirDots — tak, to tania odpowiedź na Apple AirPods.

Napisałem „jeśli” z prostego względu — nie wiemy jeszcze, czy Samsung zdecyduje się na globalną sprzedaż swojego pierwszego, elastycznego smartfona. Z pewnością jego dostępność będzie ograniczona za sprawą planowanej produkcji — około milion egzemplarzy rocznie.

Źródło: Android Central



  • Norbert Nowakowski

    zapomnieli dodać że jak sie ekran sp>>> 🙂 to trzeba będzie wydać kolejne 3 na jego wymianę .

    • Łukasz Pająk

      Lub kupić dodatkową ochronę 😉

    • Dark Raven

      No ta, bo przecież jak we flagowcu innego producenta przyjdzie do wymiany wyświetlacza z winy użytkownika, to kosztuje to 200 złotych, bo cebularze tak chcą.

      Żenada.

      • Norbert Nowakowski

        200-500 ale nie 1200. To lekka przesada i nie trzeba być cebularzem żeby się oburzyć.

        • Dark Raven

          Nie, to nie jest lekka przesada. Tym bardziej, że np w takim S8 nie dostajesz wymienionej samej szyby, tylko praktycznie pół telefonu. Cały set wyświetlacza, ramka, głośniki etc.Twoja zostaje z telefonu płyta główna i bateria.

          Polaki to by chciały wszystko za darmo.

  • stark2991

    Cena jest nieistotna, bo ten telefon będzie w ogóle ciężko dostać. Entuzjaści kupią za każdą kwotę, reszta poczeka na 2 generację.

    • Norbert Nowakowski

      tak jak z mi mixem od Xiaomi. Pierwsza generacja 5-7 tyś a kolejne w granicach 2

  • Marcin Pawlak

    Ale po co to komu? Zwłaszcza w wykonaniu szajsunga…

    • Łukasz Pająk

      A czemu zwłaszcza w wykonaniu Samsunga, który słynie z topowych wyświetlaczy?

      • s90

        Zapewne pan powyżej chciał zabłysnąć słowem „szajsung”

      • Marcin Pawlak

        Wyobrażam sobie awaryjność tego wynalazku.

  • Bart

    Ja chcę 5,8-6 calowca z małymi ramkami i bardzo dobrymi aparatami. Składaniec mi nie będzie do niczego potrzebny. Tak samo jak iPhone Xs/Xs max, który jest za drogi.

  • Polish Onion

    Prędzej dałbym 7k za takiego składanego smartfona niż ajfona który NIC nie wnosi nowego.

  • Krzysztof Łoziński

    Na telefony z jabłkiem za chore pieniądze są chętni to na tego Samsunga też będą.

  • Endbless Blue 69

    Przypuszczam, że to rozwiązanie nie przyjmie się na szerszą skalę. Przede wszystkim przez cenę, zaporową, dla większości. Oczywiście znajdą się nabywcy ale to raczej nikły procent. Póki ta technologia nie stanieje, w życie wejdą inne koncepcje, które wyprą składane urządzenia. I zostaną raczej jako ciekawostka. Tak to widzę.

  • k3rnel-pan1c

    9000 zł na pewno nie będzie. Doliczyłem VAT i ledwo przekroczyło 8000, także tej kwoty należy spodziewać się w dniu premiery. Cena i tak nie jest oficjalna, więc można zakładać cokolwiek w tym momencie. Poza tym tak jak w artykule, nie ma informacji, że ten model będzie dostępny w Polsce.

    Co do samego pomysłu – jest bardzo ciekawy, ale ja czekam na telefon nieco mniejszy od Galaxy S9+ z bezramkowym, płaskim ekranem, pod którym ukryte są wszystkie sensory i czytnik linii papilarnych. Obecnie więcej nie wystarczy. Rozwój urządzeń i tak zmierza do tego, aby sterować nimi głosem, więc niedługo przekątne ekranów będą mniejsze, aby urządzenie mieściło się w wewnętrznej kieszeni od marynarki. 🙂

    • Mateusz Felczak

      Tylko że cena w PL to nie jest cena z USA + VAT.
      Zobacz sobie na przykładzie iphona który jest podany w artykule. W stanach 1449$, co po dzisiejszym kursie daje nam 5545 zł. Do tego dodaj 23% VAT i wychodzi 6820 zł. To nadal 400 zł mniej niż cena w sklepie.

      • k3rnel-pan1c

        Samsung to nie Apple. 🙂



x