Android otrzyma wsparcie dla elastycznych wyświetlaczy. Nadchodzi era składanych smartfonów?

Kacper Kościański Newsy 2018-11-08

Składane smartfony powoli stają się faktem. Wczoraj Samsung zapowiedział swoją propozycję, a jakiś czas temu zadebiutował FlexPai – pierwszy na świecie smartfon z elastycznych ekranem. Teraz przyszedł czas na ruch Google – gigant poinformował, że Android będzie natywnie wspierał smartfony ze składanym wyświetlaczem.

Android otrzyma wsparcie dla elastycznych wyświetlaczy. Nadchodzi era składanych smartfonów?

Składane smartfony już niedługo wejdą do sprzedaży na szerszą skalę – za sprawą takich gigantów jak Samsung, Huawei czy LG. Android obecnie nie jest systemem, który zasila tylko smartfony – z jego zmodyfikowanych wersji korzystają także m.in. tablety i telewizory. Google doskonale zdaje sobie sprawę, że składane smartfony są następnym przystankiem w drodze ku przyszłości, więc fakt, że najpopularniejszy system świata otrzyma wsparcie dla elastycznych wyświetlaczy nie powinien nikogo dziwić. Tym bardziej, że Google współpracowało już z Samsungiem przy tworzeniu UI dla jego składanego smartfona.

Zobacz także: Mapy Google otrzymają świetną nowość. Szykują się ogromne ułatwienia dla kierowców

Deweloperzy Androida na chwilę obecną koncentrują się na urządzeniach dwupoziomowych i jednoekranowych, tak jak pokazano na GIFie powyżej. Android na składanych smartfonach będzie dążył do tzw.  „ciągłości”, aby treść przechodziła ze złożonego ekranu do rozwiniętego, bez przerywania – np. oglądania wideo. Zapowiada się ciekawie – więcej dowiemy się już wkrótce.

Źródło: gsmarena



  • MrJa

    Kolejne cuda od Samsunga. Telefon będzie gruby jak dana Nokia 3310.

  • Bart

    Moim zdaniem to się nie przyjmie, albo przyjmie się za X generacji. Po co komuś duży kwadrat, którego nie obsłużysz jedna ręką. Praktycznie brak treści, które można wyświetlić, a multiwindow się w świecie mobilnym nie sprawdza. Do tego dochodzi kwestia lenistwa ludzi – po co mają coś otwierać i ceny. To nie będzie tanie.

    • Mlody

      Jak piszesz smsa to piszesz w trybie telefonu, jak ogladasz youtuba, czy przegladasz dokumenty ala excel albo zwykly dokument tekstowy jasne ze otworzysz zeby miec wieksza przestrzen.
      W formacie 18:9 tez byl problem ale jakos sobie poradzili zeby rozszerzyc obraz.

      • Szamajama_Okutasi

        Poradzili sobie poprzez rozciągnięcie obrazu i ucięcie go na górze i na dole. Dlatego dla mnie format ekranu 18:9, to niewypał.

    • Pabliell

      Tabletów nie obsługuje się jedną ręką.
      Treści się znajdą, moim zdaniem największym problemem są proporcje ekranu. Dostajemy kwadrat, czyli wideo w 16:9 i 21:9 będą miały wielkie ramki, co za tym idzie obszar samego filmu może nie być większy niż na dzisiejszych smartfonach. Do czytania się nada, to komunikatorów również. Miltiwindow na tej wielkości nadaje się już do użytku, chociaż wciąż daleko mu do wygody.
      O lenistwo ludzi bym się tu nie martwił, to prosty gest, który zastąpi obracanie telefonu.

      Następnym problemem jest hardware. Na prezentacji Samsunga było widać, że po złożeniu urządzenie jest grube. Można stwierdzić, że dwukrotnie grubsze od dzisiejszych smartfonów, czyli ma co najmniej 15 mm grubości. To dużo. Nie wiem, czy znajdzie się ktoś, kto dobrowolnie będzie chciał wrócić do ery „cegieł”. Aby składane smartfony miały sens, potrzebujemy nowego typu akumulatorów. Cienkich, ale bardzo pojemnych. Bez tego składane urządzenia będą albo grube, albo będą trzymać rekordowo krótko na jednym ładowaniu.

      • Szamajama_Okutasi

        Ja np z chęcią bym kupił grubszy smartfon, gdyby istniały. Znacznie lepiej i wygodniej trzyma się w ręku grubszy telefon niż te współczesne cienkie „kartoniki”, których bez pogrubiającego etui nie ma jak wygodnie i porządnie wziąć w rękę. A przy okazji w grubszym smartfonie można by upchnąć pojemniejszą baterię i byłby dla mnie kolejny plus. Według mnie ta moda na jak najcieńsze smartfony, to durnota. Oczywiście cały czas mam na myśli klasyczny smartfon, a nie składany. Składane mnie nie interesują i na pewno tego nie kupię.

        • Pabliell

          Wszystko zależy od ramki i materiałów, z których smartfon jest wykonany. Niestety dziś jest moda na kruche i śliskie.
          Też wolałbym odrobinę grubsze urządzenia, ale moja granica to 10 mm. Grubsze zaczynają źle leżeć w kieszeni.

  • DarekW

    Ja jestem ciekaw co sie będzie działo z wyświetlaczem w miejscu zginania, Samsung twierdzi że zastosowali specjalne polimery ale przecież każdy materiał ulega w końcu „zmęczeniu” 😉