Nowe możliwości w Google Play. Instalacja aktualizacji nie będzie już uciążliwa!

mm Michał Derej Newsy 2018-11-08

Aplikacje mobilne, podobnie jak nasze urządzenia z systemem Android, od czasu do czasu wymagają aktualizacji. Nowa wersja programu często zawiera w sobie poprawki błędów i dodaje nowe przydatne funkcje. Niestety do tej pory proces aktualizowania aplikacji był dość uciążliwy – trzeba było znaleźć wolną chwilę, a następnie pozwolić sklepowi Google Play na pobranie nowych wersji programów. Oczywiście w tym samym czasie nie można było z nich korzystać. Teraz na całe szczęście się to zmieni.

Jak prezentują się nowe możliwości aktualizacji w sklepie Google Play?

Google Play aktualizacje

Na wczorajszej konferencji Android Dev Summit zaprezentowane zostało nowe API, z którego mogą korzystać deweloperzy aplikacji. Przede wszystkim, od teraz w przypadku wydania aktualizacji, która łata poważne błędy, programiści mogą zachęcać użytkowników do zainstalowania najnowszej wersji aplikacji za pomocą pełnoekranowego komunikatu, który wyświetlany będzie podczas uruchamiania programu. Warto wspomnieć również o świetnym udogodnieniu, które już wkrótce będzie mogło być wykorzystywane w aplikacjach – od teraz bowiem programy będą mogły pobierać uaktualnienia nawet w trakcie ich używania. Nowa wersja aplikacji zainstalowana zostanie po ponownym uruchomieniu programu.

Zobacz także: Jak będzie wyglądał składany smartfon od Samsunga?

Moim zdaniem jest to bardzo ciekawa funkcja, która szczególnie pomoże osobom z powolnym połączeniem internetowym. Choć nie mam takiego problemu, to będę z niej korzystał.

Źródło: The Verge



  • Szymon L

    Uciążliwość aktualizacji w Google Play jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu tego artykułu.

  • Pabliell

    A ja zamiast „bezproblemowych aktualizacji” wolałbym „bezproblemowy powrót do poprzedniej wersji”. Ile to już razy nadziałem się na aktualizację, która w changelogu wygląda świetnie, ale działa sto razy gorzej od wersji poprzedniej. I kombinacje, by powrócić do poprzedniej wersji bez utraty danych. Wiem, „root i po problemie”, ale takie rzeczy w systemie pełnym częstych aktualizacji powinny być standardem.

    • fckUeve

      To by sie mijało z celem. Jeżeli aplikacja korzysta z jakiegoś API gdzie fakaś funkcjonalność została usunięta to przywrócenie poprzedniej wersji może powodować dużo różnych błędów

      • Pabliell

        Oczywiście, że może to stwarzać problemy. Jak każda wsteczna kompatybilność.
        Można by to jednak „obejść”. Wystarczyłoby przy aktualizacji „zamrozić” starą wersję aplikacji wraz z jej danymi, a zaktualizowaną traktować jako nową aplikację z danymi ze starej wersji. Stara aplikacja trzymana byłaby w pamięci przez dzień lub dwa, by w razie problemów do niej wrócić, pozbywając się wersji nowszej. Ewentualna utrata danych byłaby minimalna, a problem „psujących poprawek” by zniknął.

  • Oskar Piwowarczyk

    Nie wiem co było do tej pory tak uciążliwe. Po podłączeniu telefonu na noc do ładowarki on aktualizuje sobie co trzeba i robi kopię w chmurze. Nic nie trzeba klikać.

  • haVoc vulTure

    I tak 99% ludzi ma ustawione automatyczna aktualizacje aplikacji w sklepie play.

    • mindla

      To jestem tym 1% który ma ustawione nigdy nie aktualizuj, po czym co 2 dni aktualizuję ręcznie jeśli ma sporo MB to po Wlan jeśli mało to dane mobilne.

      • stark2991

        To ja też, ale głównie dlatego, że wolę przeczytać changelog i komentarze do aktualizacji zanim wrzucę apkę.

        • AdamK

          Szkoda że sporo changelog to „poprawa drobnych błędów”. Np. W aplikacji OLX chyba od kilku miesięcy taki sam status ale aktualizacje idą..

          • stark2991

            A Google to lepsze? Namawiają innych do pisania changelogów a sami walą bez przerwy ten sam tekst przy aktualizacji YT na przykład

          • mindla

            Może cały czas to samo poprawiają, po czym dalej nie działa poprawnie.

      • haVoc vulTure

        Robie dokladnie tak samo.

  • AdamK

    „Niestety do tej pory proces aktualizowania aplikacji był dość uciążliwy – trzeba było znaleźć wolną chwilę, a następnie pozwolić sklepowi Google Play na pobranie nowych wersji programów.”

    Przecież to raptem kilka kliknięć, 20 sekund i wykonane. Można zrobić nawet siedząc na kiblu. A co z autoaktualozacją? Nie rozumiem jak aktualizowanie aplikacji może by” dość uciążliwe „.

    • Tomasz Krzyżanowski

      Są aplikacje, które się aktualizują często i bardzo długo. Np Facebook czy messenger. ogólnie nie uważam, żeby proces aktualizacji był uciążliwy, ale w przypadku messengera jest on dosyć irytujący 🙂

      • AdamK

        Na budżetowcach może i tak jest ale na OP6 nie czuję spowolnienia urządzenia podczas aktualizacji. A jeśli urządzenie słabe wystarczy kliknąć aktualizację i zająć się czymś innym.

        • stark2991

          Telefon może nie spowalnia, ale te apki są opasłe i długo się pobierają, a potem długo instalują (Facebook swego czasu to wręcz w minutach)

          • AdamK

            No nie wiem, w domu na wifi 250 „mega” pobierają się jak każda inna aplikacja.

          • stark2991

            Zawsze się znajdzie taki cwaniak, co napisze, że jemu na internecie pisiont giga ściąga się szybko…

          • AdamK

            No a co mam obwiniać wolne instalowanie aplikacji bo mam gównonet?

          • stark2991

            Przy necie załóżmy 10Mbit jest wyraźna różnica w czasie pobierania aplikacji ważącej 5MB, a takiej o rozmiarze 80MB. Takie to trudne do zrozumienia?

          • fckUeve

            Zawsze można pobrać na mobilnym internecie…
            Na wsi gddzie mam dom rodzinny mam 4G+

            a internet kablowy w najtańszym pakiecie to 100 Mb/s

          • AdamK

            Ale co Ty starasz się wytłumaczyć? Nie dyskutujemy o czasie pobierania na danej szybkości łącza. Po prostu napisałem że ściągają się tak samo szybko jak każda inna aplikacja ze sklepu play. Poza tym ponownie napiszę, jak można obwiniać aplikację o wolne pobieranie skoro mamy wolny internet..

          • Michał Derej

            I o to mi właśnie głównie chodziło. Choć przyznam, że mój Galaxy S8 działa bardzo źle podczas aktualizacji (a raczej w ogóle nie działa…).

          • AdamK

            O co chodziło? O wolną aktualizację bo macie wolne połączenie? Serio?…

    • mindla

      Takie artykuły są dla ludzi z wypranymi mózgami a nie dla nawet przeciętnych, nie mówiąc o inteligentnych.
      A że tych z wypranymi mózgami przybywa ogromnie to i artykułów coraz więcej.