Oto Xiaomi AirDots – niedrogie słuchawki bezprzewodowe konkurujące z AirPods

mm Michał Derej Newsy 2018-11-07

Xiaomi to firma, która nie bez powodu przez wielu nazywana jest „chińskim Apple”. Ta korporacja zajmuje się tworzeniem ładnych, nowoczesnych i niedrogich urządzeń, które bez problemu mogłyby konkurować z produktami giganta z Cupertino. Teraz przyszła pora na rywalizację na rynku słuchawek – przed Wami AirDots, nieco spóźniona odpowiedź na AirPods od Apple’a. 

AirDots to bezprzewodowe słuchawki dokanałowe z obsługą gestów

Jeżeli od zawsze podobały Wam się słuchawki AirPods, lecz nie chcieliście wydawać 800 złotych na to akcesorium, to Xiaomi przygotowało propozycję dla Was. AirDots to bezprzewodowe słuchawki dokanałowe, które kosztują raptem 199 juanów, czyli około 110 złotych. Za tę cenę konsument otrzymuje słuchawki oraz etui służące do ich ładowania. AirDots, podobnie jak akcesorium od Apple, obsługują gesty – muzyką sterować możemy zatem za pomocą „tapnięć”. Słuchawki z urządzeniem użytkownika komunikują się za pomocą Bluetootha w wersji 5.0, bez problemu będziemy zatem mogli oddalić się od smartfona na dość sporą odległość. Niestety nie wiemy nic o jakości dźwięku, lecz zakładać możemy, że będzie ona gorsza niż w AirPods.

Zobacz też: Czy tak może wyglądać Samsung Galaxy S10?

Nowy produkt Xiaomi można już zamówić w przedsprzedaży na chińskiej stronie producenta. Nie wiemy, czy AirDots oficjalnie pojawią się w Polsce, lecz nawet jeżeli, to zajmie to trochę czasu. Co myślicie o opisywanych w tym artykule słuchawkach? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: Xiaomi



  • Marcin Pawlak

    Czy ta żałosna firma nie potrafi sama nic od podstaw opracować, włącznie z nazwą? Wszystko w ich wykonaniu musi być wariacją wokół jappla?

    • Maniek

      A co oprócz nazwy w tych słuchawkach przypomina Ci Apple?

    • bartaspoz

      A co chociażby z serią Mi Mix? Włączając w to Mi Mix3?

  • Imię Nazwisko

    Za swoje douszne sluchawki Yamaha (z kablem) zapłaciłem prawiw 500zl. Jak slysze o sluchawkach BT za 110zl i do tego od Xiaomi to smiech mnie ogarnia.

    • pimpim

      Może po prostu przepłaciłeś?

  • marcus1212

    Dlaczego zakładacie że dźwięk będzie gorszy? Cena o niczym w tym wypadku nie świadczy.

    • variete

      Bo droższe musi być lepsze. 😉
      Ludzie nie rozumieją, że koszt produkcji takich bzdetów to marne kilka procent ich ceny półkowej. A gdy markuje je firma z bardzo znanym logo, to narzut idzie w grube setki procent (pomijając kwestie projektowania, reklamowania, etc.). Firmy takie jak Xiaomi, które nie muszą sztucznie nabijać ceny samym logo, mogę sobie pozwolić na produkcję i sprzedaż znacznie tańszych, a jednocześnie równie dobrych urządzeń. W smartfonach cena podzespołów to dużo wyższa kwota, więc tu trudno zbić cenę o 2/3 (gdyby towar był tożsamym jakościowo produktem), ale w przypadku popierdółek jak słuchawki, ładowarki czy inne kabelki, nie ma z tym problemu.

      • Adrian Kijek

        Na czyms musza zarabiac wiec raczej jakosci tu nie ma co szukac.

        • variete

          Wystarczy, że narzucą sobie 100 lub 200% marży. Niech do tego transport i sklepy pożrą kolejne 100%, to i tak jest spory zapas na to, żeby wyprodukować bardzo dobre słuchawki. No chyba, że wierzysz w to, że dobre przetworniki kosztują 100-150 PLN za sztukę, a w związku z tym kompletne, w miarę dobre słuchawki, muszą kosztować 5-6 stówek. 😉
          Ludzie, zrozumcie wreszcie, że gdyby produkcja (czy wszystko inne z nią związane) kosztowała 2/3 ceny półkowej, to smartfony kosztowałyby kilkanaście tysięcy, a nie 3-4 czy 5. Im prostsze urządzenie (np. słuchawki), tym koszt produkcji diametralnie niższy. Co masz w takich słuchawkach (nawet AirPodsach)? Złoto i diamenty? Taka elektronika może była droga, ale 20-30 lat temu, a nie teraz – tym bardziej, gdy kupują to hurtowo w dziesiątkach czy wręcz setkach tysięcy sztuk.

      • W sumie racja, ale takich słuchawek nie kupuje się raczej dla niesamowitych wrażeń z odsłuchu a dla ogólnej wygody z noszenia. Wystarczy, że dźwięk będzie w porządku, a stabilność połączenia na przyzwoitym poziomie.

  • pimpim

    Czemu tylko białe 😭

    • variete

      A wiesz, jak się kończy pytania?

      • pimpim

        Następny polonista. Wiem. Znakiem zapytania. Ale chwilowo mi się skończyły.

        • Artur

          Też nie lubię tych purystów językowych. Zauważyłem, że oni zazwyczaj nie wypowiadają się na temat artykułu, pod którym piszą komentarz – w zupełności wystarcza im że wytkną Ci błędy językowe…. @variete:disqus napisz morze co sondzisz na temat słóhawek AirDots, zamiast tylko sprawdzać cudze błendy 🙂

          • variete

            Może racz rozkleić oczka i zauważyć, że wyżej wypowiadam się nie tylko o błędach.
            Co niby napisać gościowi, który pyta „Czemu tylko białe”? Naprawdę oczekiwałeś jakiegoś wywodu z użyciem wróżenia z fusów, żeby usprawiedliwić decyzję producenta? Wg ciebie na błędy można zwracać uwagę tylko wtedy, gdy oprócz tego napisze się coś jeszcze?

            Też nie lubię tych purystów językowych.

            Nie dziwne… Tak ma każdy nieuk, który nie potrafi napisać jednej wypowiedzi bez zrobienia w niej błędu(ów).

  • Damian Kaczmarek

    Czekam na recenzję jak z jakością połączenia, szczególnie w mieście. Meizu POP ponoć mają z tym problem.

    • Mam zamiar kupić te AirDots jak tylko będę miał możliwość, tam gdzie czytałeś o Meizu POP tam również pojawi się recenzja i tych słuchawek 😉