Polska cena Samsunga Galaxy A9 ujawniona. Brzmi jak nieśmieszny żart

Kacper Kościański Newsy 2018-11-02

Powiedzmy sobie wprost – Samsung nigdy nie należał do grona producentów, którzy sprzedają swoje urządzenia stosunkowo tanio. Podczas gdy cena 4000 – 5000 zł za flagowca już nikogo specjalnie nie dziwi, tak Samsung postanowił zawojować w segmencie „średniopółkowców” ze swoim Galaxy A9, którego cena jest… zresztą, oceńcie sami.

Samsung Galaxy A9 – cena w Polsce

Samsung nie podał jeszcze oficjalnie ceny Galaxy A9, ale zrobiły to za niego dwa sklepy: Komputronik i Vobis. W obu tych sklepach można znaleźć wspomniane urządzenie w cenie… 2499 zł. Brzmi jak nieśmieszny żart, prawda? Przypominam, że przyjdzie nam zapłacić tyle za smartfon ze Snapdragonem 660, 6 GB RAM-u i 128 GB pamięci wbudowanej – urządzenie o takiej specyfikacji możemy już kupić bez większego problemu za 1000 – 1100 zł.

Vobis Galaxy A9

Zobacz także: Chcesz kupić tani smartfon? Lepiej dobrze to przemyśl!

Według sklepu Vobis, Galaxy A9 weźmie udział w programie Samsung Odkup, w którym możemy otrzymać gwarantowane 250 zł za swój stary smartfon. Cena jest ogromna jak za urządzenie z taką specyfikacją, jednak nie można go jeszcze całkowicie skreślać. Galaxy A9 to pierwszy smartfon Samsunga z aż czterema aparatami, które najprawdopodobniej będą grały tutaj główną rolę. Wciąż jednak wydaje mi się, że wspomniane aparaty nie usprawiedliwią tak absurdalnie wysokiej ceny, ale może się mylę? Wszystkiego dowiemy się z testów.



  • endru098

    Gwarantowane…. Mi kod nie zadziałał a obsługa klienta to porażka. Więc uważajcie jakby do 😉

  • Kurdemol

    To znajdź telefon o takiej specyfikacji i podaj linka.
    Ja np. nie kojarzę innego średniaka z 4 aparatami z tyłu.
    Ludzie płacą większą kasę za specyfikację poniżej średniaka. Ajfon ikser.
    Chodzi o marketing, jeśli nie jarzycie. Tak się zarabia na całym świecie.

  • Dariusz Kalinowski

    Skoro średniak ma cenę 2,5 tysiąca, to poczekajcie na ceny S10 – wtedy zobaczycie nieśmieszny żart…

    • endru098

      Note 9 pokazuje kierunek. 🙁

  • Marcin Małecki

    Lepsze telefony w tej cenie kupię i to nowe

  • Krzysztof Dymerski

    Samsungowi już kompletnie odwaliło. Jeszcze niedawno był jeden aparat i to wystarczało. Później dwa, a teraz już cztery, a za dwa lata pewno wsadzi ich osiem 😉 W dodatku zastosowany procesor można kupić w smartfonach znacznie tańszych, gdzie aparatów jest mniej, a zdjęcia praktycznie niczym się nie różnią.

  • regod

    Samsung pomaga apple sprzedawać więcej iPhonów, jeśli za taki szrot wołają 2500 zł to 5000 zł za iPhone wydaje się rozsądną propozycja :/

  • Sebosz

    Pierwszy smartfon Samsunga z czterema aparatami, który ponoć już na premierze łapał lagi. Żaden logicznie myślący człowiek tego nie kupi, trzeba poczekać aż stanieje (daje mu 3 miesiące i cena spadnie do 1800) kupić w tej samej cenie S9.

    • endru098

      Bez szans aby tak stanial. LG? Tak. Ale nie Samsung 🙁

  • Marucins

    To tylko Samsung. Czego się spodziewaliście.

  • Reshixa

    Snap 660, 6GB RAM i 128GB wbudowanej za 1000-1100zł? Gdzie? Bo nie w Polsce…

  • Grzegorz Filipowski

    Są chętni to i cena rośnie, nic nowego.

  • mindla

    Samsung w zeszłym roku zarobił na czysto 50 miliardów dolarów.
    Skoro są chętni to nie ma problemu.

  • Bartek

    Kogo jeszcze obchodzi Samsung?

    • rebro18

      Najwyraźniej Ciebie skoro tu jesteś.

      • Bartek

        Powiedział co wiedział..łaaaa

  • Darkness

    To już lepiej OnePlus 6T kupić który zjada tego średniaka 😀

    • variete

      Ale przecież „Samsung” – to brzmi dumnie. 😉
      Nie oszukujmy się. Większość ludzi wie jedynie, że best of the best to Apple a później – marna bo marna, ale jednak namiastka, czyli Samsung. Są też jakieś LG i Sony czy jakieś tam „HCT” (literówka zamierzona). Niektórzy nawet o Xiaomi słyszeli, a ostatnio ciągle ktoś im mówi o „hujawej”… One Plus to taka marka dla geeków. Oczywiście, rozpoznawalność zaczyna rosnąć, ale jednak – sporo wody w Wiśle jeszcze musi upłynąć, zanim przeciętny Kowalski zacznie ją dostrzegać. Wyniki finansowe producentów smartfonów robią ludzie, którzy kierują się znanymi markami i/lub wyborami znajomych, a nie w miarę dobrze zbilansowanym relacjami między ceną a możliwościami. Jak mawiają najstarsi Marsjanie: „reklama dźwignią handlu”. To cały czas działa.
      Może to i lepiej? Przynajmniej my, którzy zamiast wp.pl czy innego onetu, wertujemy co kilka/naście godzin blogi technologiczne, możemy mieć wydajne i w miarę sensownie wycenione urządzenia, zamiast kupować ten 2× droższy, odpustowy chłam… Nie sądzisz chyba, że jeśli One Plus osiągnąłby pozycję Samsunga, to cackałby się z cenami swoich urządzeń? Business is business. Kto rządzi, ten dyktuje warunki. A każda firma powstaje po to, żeby maksymalizować zyski.

      • Marucins

        Zgadzam się.
        Ostatnio przesiadywałem u koleżanki w sklep[ie z akcesoriami mobilnymi. Wpadł przedstawiciel Virgin Mobile. Rozmowa zeszła na teflony, wyjmuje swój otwieracz do piwa (OP5) a on zdziwiony – co to, skąd to… Ale gdyby był to Samsung noooo….
        No comment.

  • Vatri91

    A potem się dziwią, że Huawei z roku na rok zgarnia im udziały. Niewiele w wyższej cenie będę mate 20

    • Gun’s

      Szkoda tylko, że Huawei poszedł w stronę zakrzywionego ekranu, którego funkcjonalność jest znikoma a sukcesywnie stwarza problemy kolejnym producentom.

  • macieka82

    Co w tej kwocie jest śmiesznego?
    Flagowce za 4000+, a średniak za 2500 nie pasuje?

    • Pabliell

      Tylko flagowce konkurencji można znaleźć w cenie zbliżonej do tego średniaka. I raczej będą spisywać znacznie lepiej niż ten średniak.

      • Taz

        Jakie flagowce, marny średniak Apple kosztuje 4000

        • Gun’s

          Nikt tu nie mówi przecież o Apple które z cenami sprzętu odpłynęło jakiś czas temu.

          • endru098

            Nawet nie udają że sprzedaż leci. Ale marza rośnie

      • macieka82

        A teraz spróbuj odpowiedzieć na pytanie, czy ta konkurencja z flagowcami w cenie średniaków zarabia i czy ich dział jest rentowny. Wydaje mi się, że stanie się to wtedy gdy podwyższą ceny, albo wejdą w taką skalę sprzedaży, że będą niemal „monopolistą”, a to nie będzie korzystne, dla nas, klientów.

        • Pabliell

          Nie słyszałem, żeby Xiaomi, Huawei czy OnePlus traciły na tym biznesie. Fakt, nie mają takiego marketingu jak Samsung, ale sprzedają się bardzo dobrze.

      • Sebosz

        Przecież S9 można kupić w bardzo podobnej cenie.

        • Pabliell

          To tylko potwierdza, jak absurdalnie został ten średniak wyceniony.

      • endru098

        Do 3000 zł można kupić w zasadzie wszystkie fkahowce. Z wyjawyjąt iPhone

        • Pabliell

          Po dłuższym czasie – tak. Jednak w momencie premiery mało który kosztuje mniej niż 3000.

          • endru098

            One plus, LG (max do 3 miesięcy), huawei seria p i mate (bez pro), Asus, Xiaom, Sony xz2 (poniżej pół cena poniżej 2000 zł) – wszystkie do 3000 zł na starcie.
            Tylko samsung i Aplle szaleją. Choć samsung s9 też można było wyrwać z oficjlanej dystrybucji poniżej 3000 zł w ciągu 6 mięsiecy.

            Wg mnie to nie jest dłuższy czas IMO

          • Pabliell

            Mówimy o cenach sklepowych? Niestety nie. Na wolnym rynku ceny spadają szybko, w sklepach trwa to trochę dłużej.