iPhone Xr – czy poza wysoką ceną smartfon może pochwalić się wytrzymałością?

mm Michał Derej Newsy 2018-10-27

iPhone Xr to dla fanów Androida naprawdę dziwne urządzenie. „Budżetowy” smartfon od Apple’a, którego cena zaczyna się od 3729 zł, nie może pochwalić się nawet ekranem Full HD – wyświetlacz obraz przedstawiać może w maksymalnej rozdzielczości 1792 x 828 pikseli. Czy pomimo wszystkich tych wad urządzenie pochwalić może się przynajmniej wytrzymałością? To postanowił sprawdzić Zack z kanału JerryRigEverything. 

iPhone Xr – wytrzymałość i odporność na wygięcia

iPhone Xr byłby dobrym budżetowym smartfonem od Apple’a… gdyby nie kosztował tyle, co najlepsze flagowce z systemem Android. Test Zacka jasno pokazuje nam, że wytrzymałość urządzenia jest w porządku – ekran standardowo rysuje się przy kontakcie z przedmiotem o twardości 6 w skali Mohsa, a ramki wykonane zostały z aluminium (a nie ze stali chirurgicznej, jak w iPhonie Xs). Na całe szczęście, w przeciwieństwie do iPhone’a 6, smartfona nie da się wygiąć – jego budowa jest więc solidna.

Zobacz też: Czy w sklepie Google Play może pojawić się abonament?

Niestety po raz kolejny możemy się przekonać o nieuczciwym marketingu Apple’a – firma reklamuje szkiełko aparatu jako „wykonane z szafirowego szkła”, co oznacza, że powinno ono rysować się przy kontakcie z przedmiotami o twardości 8 w skali Mohsa. Niestety w praktyce dzieje się inaczej – ma ono identyczną wytrzymałość jak wyświetlacz iPhone’a Xr. Co sądzicie zatem o nowym smartfonie Apple’a, o którym firma mówi, że „cały jest olśnieniem”? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: JerryRigEverything



  • atkin maniek

    cały jest paskudny , ciężki i ten ekran porażka , w tej cenie to kupie huaweia mate 20 pro 🙂

  • k3rnel-pan1c

    Notch i ramki dookoła ekranu (nawet po bokach)… Większego absurdu ostatnio nie widziałem.

    • Michał Derej

      Dokładnie, te ramki są paskudne.

  • Darkness

    Rozumiem jeszcze zakup iPhone XS lub XS Max, ale zakup XR to straszna głupota jak za taką cenę, za 4000 zł można kupić flagowca z androidem który zje i wysra XR…

    • Piszę co myśle

      Dokładnie .

    • Lukas

      Kwestia tego, do czego telefon na służyć. Taki XR będzie sobie lepiej radził z mailem, niż Note 9.
      Nie każdy wybiera iphone tylko dla loga

      • railleur

        „Taki XR będzie sobie lepiej radził z mailem, niż Note 9.”

        Słyszałem już wiele w czym to lepszy jest iphone, ale to jest nowość. Wyjaśnij jak to sobie lepiej radzi z mailem Xr od Note 9?

        • Lukas

          Np w takim, że pozwoli na wyszukanie maila sprzed 2 lat. Android jak ma skrzynka powyżej 10gb już sobie nie radzi i pozwoli się cofnąć tylko 3 miesiące wstecz

          • railleur

            Że co? Kto ci takich bzdur naopowiadał? Darmowe konto Google ma 15 GB powierzchni i jak brakuje miejsca, to można je dokupić. Ja mam 119 GB.

          • Lukas

            Nie mówię o gmailu, tylko o ułomności klientów poczty na androidzie. Nie radził sobie ten od samsunga, nie radził ten od gmaila po dodaniu poczty służbowej. Na iPadzie wszystko działało, wiec przerzuciłem się na iphone

          • railleur

            Kompletnie nie rozumiem o co ci chodzi. Przecież wiadomości przechowywane są na serwerach Google. Właśnie teraz z ciekawości odnalazłem swoją pierwszą wiadomość z 19 stycznia 2012 roku, bo gdzieś od tej daty mam gmaila.

          • Lukas

            Zrobiłeś sortowanie po dacie poszedłeś na ostatnia stronę? 🙂
            Tak, pewnie że będzie działało. Ale jak chcesz przeszukać skrzynkę po jakimś słowie kluczu, które na pewno znajduje się w treści maila i wiesz że powinno znaleść ok 20 maili, a znajduje Ci tylko 3, to już nie jest tak różowo. Oczywiście to nie jest istotne dla 95% użytkowników

          • railleur

            Google jak wiesz jest wyszukiwarką i co jak co, ale zarzucać światowemu liderowi wyszukiwań w internecie nieudolność jest lekko śmieszne. Śmieszniejsze jest jeszcze to, że Apple domyślnie korzysta z Google i iCloud jest postawione na Google Cloud Platforme.

          • Lukas

            Wytłumaczyłem bardzo dokładnie w czym miałem problem – ten sam był na note8, g7, s9 i note9. Nie wypowiadam się na temat hostingu Google, tylko na temat sposobu indexowania danych na urządzeniu przez klienty poczty, które są dostępne na androidzie i który to sposób uniemożliwia mi wygodnej pracy.

          • Pabliell

            Czyli ten „problem” występuje ogólnie w Androidzie, więc iOS jest pod tym względem lepszy. To wciąż nie czyni iPhona XR dobrym zakupem.

          • Lukas

            Dla kogoś tak, dla innego nie. Są różni ludzie i różne potrzeby. Dużo osób zatrzymało się przy IP 7 i przez te 2 lata telefon chodzi dalej bardzo dobrze, a jak ktoś będzie chciał go w końcu zmienić to sprzeda go łatwiej i drożej, niż jakiś telefon z Androidem

          • railleur

            Ten „problem” na Androidzie po prostu nie istnieje. Nie chce mi się dalej tłumaczyć Lukasowi, że wiadomości poczty mailowej są na serwerach i aplikacja jest jakby tylko narzędziem do zarządzania swoim kontem. Na przykład Poczta Francuska, duże sieci sklepów i inne korpo używają firmowych Samsungów i przecież ich praca opiera się przede wszystkim na komunikacji, więc gdyby istniał taki „problem”, to byłby w obsłudze inny system. Mówiąc szczerze ja we Francji jeszcze nie widziałem służbowego iphona. Androida można modyfikować i ze względów bezpieczeństwa to on jest tylko w użyciu.

    • Adrian Kijek

      Tylko ten flagowiec bedzie mial jedna wade. Androida.

      • s90

        No fakt, dla niektórych ludzi nie do ogarnięcia 😉

    • Karls

      Umówmy się – kupowanie jakiegokolwiek iPhona ma sens tylko w jednym przypadku – jak się ma jednocześnie MacBooka i inne sprzęty z ekosystemu. Kupowanie iPhona, mając jednocześnie laptopa na windzie jest bez sensu, bez względu na model – wtedy wad tego telefonu nie kompensuje już łatwość synchronizacji między urządzeniami, czyli jedyna rzecz, w której jeszcze iPhone wypada lepiej od flagowców na androidzie.

  • Piszę co myśle

    Mało ważne, że Apple kłamie, że zwalnia telefony nie daje szybkiego ładowania bo i tak jest Emejzing, pecież ich produkty cydownie odżyły przy IOS 12 a głupi lud się cieszy. Sami stworzyli problem i sami go rozwiązali normalnie bohaterowie naszych czasów .Ludzie są wstanie zaakceptować brak pełnego wsparcia portali społecznościowych, bo przecież ekran nie wyświetli nawet zdjęć czy filmów w pełnej rozdzielczośc, nawet jak przeskaluje do 1080p to nie zauważymy,ponieważ fizycznie nie jest w stanie tego wyświetlić. Za cenę 800£, można mieć ekranem Oled, szybkie ładowanie czy dobry aparat ale co tam, logo ponad wszystko. A za rok ekran 720p/7cali i bateria 1200mha bo przecież to będzie najlepszy erkan LCD w historii, magicznie podkręcony i najlepszy najbardziej extra wypasiony procesor jak co roku więc nie trzeba więcej.

    Ps.przyznam, że dość dobrze używało mi się iPhone-a ale w tym momencie nie ma żadnych profitów z użytkowania ich smartfonu.Ani szybsze,ani dłużej na baterii nie działają a aparat odstaje od konkurencji .

    • Adrian Kijek

      Zalezy jaki model uzywales. Ja obecnie mam ip7 plus i nie widze sensu zmiany chyba ze zonie oddam a kupie 8 plusa

      • Piszę co myśle

        Ja właśnie używałem iPhone-a 7, teraz używam OP6 i ciężko będzie mi wrócić do iPhone-a .



x