Xiaomi przyłapane na oszustwie w DxOMark! Aparaty nie są takie świetne?

Łukasz Pająk Newsy 2018-09-28

Rankingi DxOMark mają nam pokazać, który smartfon ma lepszy aparat. Jednak nie od dzisiaj wiemy, że należy podchodzić do tych wyników z przymrużeniem oka. Niedawno do Sieci trafiła punktacja wielu urządzeń, które nie zostały zaprezentowane, co też firma uznała za nieudaną manipulację. Jednak to akurat najmniejszy problem DxO, jeśli chodzi o wiarygodność wyników. Niejednokrotnie zaznaczaliśmy, że świetne wyniki można pośrednio kupić, ale dotychczas próżno było złapać kogoś na gorącym uczynku. Do teraz, gdy Xiaomi zapomniało usunąć pewne szczegóły z bibliotek w Mi 8.

Xiaomi Mi 8 z wysoką i oszukaną oceną w DxOMark

xiaomi mi 8

Jeszcze nie tak dawno temu Chińczycy nie byli uważani za producenta dobrych smartfonów do zdjęć. Poszczególne modele były, co najwyżej przeciętne. W ostatnich generacjach wyraźnie się to zmienia – jakość szybuje w górę, a wyniki w DxOMark wręcz powalają na kolana. Mi 8, który został przyłapany na oszustwie, zdobył 99 punktów, co pozwoliło Xiaomi wyprzedzić takie modele, jak Google Pixel 2 czy też Samsunga Galaxy Note8.

xiaomi mi 8 dxomark oszustwo

Jednak powyższy zrzut ekranu, analizujący biblioteki aparatu, dobitnie pokazują, że Chińczycy przygotowali oprogramowanie na testy DxOMark. W ten sposób Xiaomi nauczyło aplikację, aby ta wykrywała poszczególne scenerie używane przez DxO i odpowiednio dostosowywała ostrość, kontrast, jak i inne parametry.

Zobacz też: Samsung Galaxy S7 Edge eksploduje – co się za tym kryje?

Oczywiście już znalazło się wielu przeciwników tej teorii – w końcu po co Xiaomi miałoby zostawiać taką notkę w kodzie? Nie jest to komentarz, gdyż te są usuwane na etapie kompilacji. Być może Chińczycy wydadzą odpowiednie oświadczenie w tej sprawie, na które niewątpliwie wiele osób czeka.

źródło: Reddit



  • Monika Aleksandrowicz

    Dla mnie najlepsze aparaty ma Iphone i żaden telefon nie ma tak dobrego aparatu jak te z Appla. Teraz jeszcze szukam nowego operatora dla smartfona, bo mam dość płacenia wysokich rachunków i chyba przejdę na pakiet GIGADAJE z Virgin Mobile za 25 zł tylko.

  • Adrian Kijek

    Przestalem brac te wyniki z DxOMark wogole pod uwage od xperii z5. Aparat w tym smartfonie byl porazka u nich zajmowal wtedy numer 1.Smartfon mialem dwa dni niszlo zdjecia na automacie zrobic w warunkach domowych bo kasza wychodzila

    • Kamil Gaweł

      Od tamtego czasu został zmieniony system oceniania i po tej zmianie telefony Sony zyskały właściwe sobie ostatnie miejsca.

      • stark2991

        System oceniania został zmieniony w taki sposób, by uwzględniać drugi aparat
        A w rankingu najmłodsza jest XZ Premium, trochę dawno to było

        • Kamil Gaweł

          Noo xz premium ma zbliżony wynik do 2 lata starszego s6 edge więc chyba widać różnice jaka dzieli tych dwóch producentów. Został też zwiększony nacisk na zdjęcia low light i wyszły wady niektórych modeli bo w dobrych warunkach większość telefonów potrafi zrobić przyzwoite zdjęcie.

          • A XZ2 Premium teraz jest tylko za P20 Pro. Albo na serio testy promują 2+ aparaty albo Sony zrobiło największy skok w historii rynku.

    • Qba

      Ale testy DxO Mark były robione w trybie manualnym

  • variete

    Z jednej strony jest to niby oczywiste, ale z drugiej… Jaki programista nazwałby swoje procedury w taki sposób?

    • Fox

      Taa, nie żebym bronił Xiaomi ale który cwaniak robi wałek i podpisuje się „Siajomi, tu byłem, łapcie mnie!” bo tak to właśnie wygląda.

  • stark2991

    Ee, ale przecież tak robią wszyscy… na tym cały myk polega – DxO używa automatycznego programu do analizowania zdjęć, producenci pod ten właśnie program optymalizują aparat, żeby natrzepać cyferek w teście. Stąd niektóre smartfony mają nad wyraz wysokie wyniki, a w realu wcale tak dobrze nie wypadają. Nie wiem co w tym zaskakującego, to przecież nie jest żadną tajemnicą od lat 🙂

    • Pabliell

      Do tej pory było „wszyscy wiedzą, nikt nie potwierdza”. Teraz mamy dowód.

    • Łukasz Pająk

      Tak jak w tekście zaznaczyłem – wiadomo, że można się przygotować pod testy, ale nikt nigdy nie został na tym przyłapany i to w taki sposób.

  • skazi B

    Skoro w Mi8 jest taki sam aparat co w Mi Mix 2S, a ten pierwszy wykręcił lepszy wynik lepszy o 2 punkty, to bardzo możliwe że coś kombinowali 🙂

    • Łukasz Pająk

      Sztuczna inteligencja coś tam się zdążyła wyuczyć pewnie 🙂