Pixel 3, Mate 20 Pro, OnePlus 6T, iPhone XS w DxOMark! Czy to możliwe?

mm Adam Lulek Newsy 2018-09-26

Na początku zaznaczę, żebyście zamieszczonego newsa traktowali z dużą dawką dystansu i wrzucam go bardziej jako ciekawostkę. Otóż pewien Blogger z Weibo z ponad 1 mln obserwujących twierdzi, że ma wyniki nadchodzących urządzeń z DxOMark. Przypomnę, że portal ten zajmuje się między innymi oceną aparatu w smartfonach. Ostatnio DxOMark przyznało, że firmy wykładają pieniądze na stół, aby specjaliście przetestowali urządzenie.

DxOMark – potężny wyciek, ale czy prawdziwy?

Wracając jednak do wycieku, jaki miał miejsce na Weibo, znajdują się na nim nadchodzące flagowce i nowe iPhone’y. Zrzut ekranu zawiera wyniki aparatów: Apple iPhone Xs Max, iPhone Xs, Huawei Mate 20, Huawei Mate 20 Pro, OnePlus 6T i Google Pixel 3. Z jednej strony jest to nieprawdopodobne, z drugiej producenci zapewne dają różnym portalom branżowym urządzenia do testowania przed premierą. Z uwagi na to, że prawie wszystkie urządzenia (poza iPhone’ami) zostaną zaprezentowane już w pierwszej połowie października (Mate 20 – 16 października), istnieje cień szansy, że wyciek jest prawdziwy. Jeśli tak, to widać wyraźnie, który producent wychodzi przed szereg w kwestii fotografii mobilnej. Jest to Huawei z modelem Mate 20 Pro, ba nawet kilkumiesięczny model P20 Pro nie został pobity. Jeśli wierzyć wyciekowi to dopiero trzecią lokatę okupuje Google Pixel 3, a szóstą iPhone Xs Max i Xs. Słaby wynik osiągnął OnePlus 6T, ale w końcu niższa cena musi mieć w czymś odbicie.

DxOMark

Oliwy do ognia dolewa inny „leakster” – Ice universe z Twittera, który niejednokrotnie podawał sprawdzone informacje. Twierdzi on, że aparat w Mate 20 Pro jest bardzo agresywny, co spowoduje, że Apple i Samsung będą musiały znacząco poprawić swoje sensory w następnym roku.

Zobacz także: Facebook Dating nadchodzi!

Jak wspominałem na początku, istnieje prawdopodobieństwo, że zrzut ekranu może być spreparowany. Czas pokaże, czy jest on prawdziwy.

Źródło: smartprix, weibo



  • Krzysztof 24

    Huawei robi lepsze zdjęcia w trybie pro i nocne to na bank ,ale już tak zwane z ręki już nie są takie dobre ,a do tego niedawno jedną Z modelek pozująca do zdjęć robionych telefonem właśnie tej firmy pokazała że to blef ,bo niby robiła sobie samojebke ,a okazało się że tak naprawdę zdjęcie zostało zrobione profesjonalnym aparatem

  • Raf

    Niektórzy producenci robią prezentacje dla blogerów itp. jakieś dwa tygodnie przed premierą urządzenia więc całkiem możliwe, że dxomark miał okazję sprawdzić sprzęt wcześniej. Znając politykę Huawei w byciu wszędzie pierwszym i naj wcale mnie to nie dziwi.

  • Marucins

    Nawet jeśli to prawda. Wystarczy kolejna aktualizacja aby kompletnie zmienić jakość zdjęć czy filmów.
    Ja wyczuwam tutaj ściemę. Obecnie wiele pajaców lubi zabłysnąć głupotą.

  • variete

    Twierdzi on, że aparat w Mate 20 Pro jest bardzo agresywny

    Ciekawe… Myślałem, że „popisów” w odszumianiu i podbijaniu saturacji w aktualnych flagowcach Huaweii, nie da się już pobić. 😉 Nie rozumiem, jak takie obrazki, mające więcej wspólnego z tandetą i festyniarstwem, można klasyfikować tak wysoko w kategorii oceny zdjęć.

    • Bart

      Wystarczy wyłączyć postprocessing, bo on jest dedykowany amatorom. Robi się to jednym klikiem i można zapisywać do RAW. Jak jesteś pro to takie rzeczy powinieneś wiedzieć.

      • variete

        Może wiedziałbym, gdybym go używał. Opinię wydaję na podstawie zdjęć, którymi producent chwali się w sieci. 🙂

  • stark2991

    „Słaby wynik osiągnął OnePlus 6T, ale w końcu niższa cena musi mieć w czymś odbicie.”
    Ten słaby wynik to tyle samo punktów co Galaxy S9+, więc gdyby 6T robił porównywalne zdjęcia to chyba nikt by nie był zawiedziony 😉

    • Tomasz

      Dokładnie miałem to napisać. Chce taki aparat, co robi zdjęcia jak S9+😍!

  • Bart Bart

    huawei zbliża się małymi krokami do maksymalnej możliwej oceny kamery tego rankingu czyli 135 punktów

    • stark2991

      A to jest jakaś maksymalna ocena? Wcześniej wszyscy myśleli, że maksymalna to 100, ale wystarczyło dodać dwie kategorie i jedziemy dalej 🙂



x