Oto Samsung Galaxy A7 (2018). Czy to wciąż średnia półka, czy już coś więcej?

Kacper Kościański Newsy 2018-09-20

Samsung właśnie oficjalnie zaprezentował światu ostatni smartfon z serii Galaxy A w tym roku. Mowa tu oczywiście o Galaxy A7 – średniaku z aż trzema aparatami. Zobaczcie sami, jak się prezentuje.

Samsung Galaxy A7 (2018) premiera

Galaxy A7 (2018) jest oficjalnie pierwszym smartfonem Samsunga z aż trzema tylnymi aparatami – nic więc dziwnego, że koreański gigant chwali w nim przede wszystkim ten element. Najnowsza propozycja Samsunga należy do średniej półki, jednak możemy tu dostrzec wiele elementów zaczerpniętych z klasy premium (np. design oparty na szkle klasy premium). Specyfikacja urządzenia wygląda bardzo ciekawie – zobaczcie sami:

  • Ekran 6′ SuperAMOLED (2220 x 1080 px, FullHD+)
  • Ośmiordzeniowy procesor o taktowaniu 2,4 GHz (model nie został podany)
  • 6 GB RAM
  • Potrójny tylny aparat 8 (ultraszeroki obiektyw 120°), 5 (f/2.2) i 24 Mpix f/1.7)
  • Przedni aparat 8 Mpix
  • 128 GB pamięci wbudowanej
  • Bateria 3300 mAh
  • Android Oreo
  • Czytnik linii papilarnych
  • NFC

Zobacz także: Sony prezentuje Playstation Classic – mokry sen każdego nerda

Co prawda Samsung nie zdradził modelu procesora, który znajduje się w Galaxy A7, jednak przypuszczalnie jest to Snapdragon 630. Pozostała specyfikacja urządzenia prezentuje się świetnie – no, może poza ciut małą baterią. Najciekawszy zdecydowanie jest tutaj aparat o szerokokątny obiektyw 120°, który będzie w stanie uchwycić na zdjęciu wszystko to, co jest w stanie zauważyć ludzkie oko.

Samsung galaxy a7 2018Czytnik linii papilarnych został tu umieszczony z boku urządzenia. Smartfon kupimy w trzech kolorach: czarnym, niebieskim i złotym. Samsung Galaxy A7 będzie dostępny w Polsce już 28 września. Pierwsi nabywcy będą mogli skorzystać z programu Samsung Odkup. Klienci odsprzedający inne urządzenia otrzymają kod promocyjny o wartości 250 zł – warunkiem skorzystania z oferty jest aktywowanie nowo kupionego Galaxy A7 nie później niż 8 listopada i odsprzedanie starego urządzenia do 4 listopada. Cena smartfona nie jest jeszcze znana.

Źródło: informacja prasowa



  • Bartosz Suma

    Szkoda tej małej baterii. No nic, trzeba czekać na następcę A8 (2018). Może tam pokażą większą baterię. Gdyby było 4000mAh, to biorę od razu jako następcę mojej A5 2017.

    • Paweł

      No ja właśnie waham się czy czekać na coś jeszcze i zostać przy J5 2017 czy brać Meizu Pro7, bo znalazłem ze sklepu w dobrej cenie.

      • Bartosz Suma

        Też się zastanawiałem nad A8, ale ta bateria mnie zniechęciła.

        • Paweł

          Aż taka słaba bateria w A8 2018? W J5 2017 jestem zadowolony z baterii. Pewnie skuszę się jeszcze dzisiaj na Meizu Pro7, bo jest mega interesującym telefonem i jednocześnie innym niż te wszystkie obecnie. Kiedyś miałem budżetowy Meizu M2 mini i byłem zadowolony, a tu jest flagowy produkt, który można mieć za 1150 zł.

  • Darth Vader YT

    No jest to średnia wyższa wyższa półka budżetówek. Ludzie podział to budżetówka średniak i flagowiec nie kurde nie wiem co. Jeśli nie spełnia kryteriów flagowca to automatycznie jest średniakiem i nie podnoście na siłę jego półki bo nie wiem co to ma na celu. Flagowcami samsunga są tylko note i S

  • krzjna

    Brzydal w uj, ale czytnik z boku i aparat z szerokim katem. Kupili mnie. To jest cos.

  • Buka37

    Ale brzydal.

  • Radzio

    Ośmiordzeniowy procesor o taktowaniu 2,4 GHz

    Na poniższej grafice widnieje 2,2 GHz. Sugerowałoby to użycie Exynosa 7885 znanego z A8 (2018). 😉

    https://uploads.disquscdn.com/images/33f694767975b1b1ac37960dbde6b4967cd141592f20a8b0fe218a9becdf3456.jpg

    • Szamajama_Okutasi

      Jeśli tak, to będzie taka sama kupa jak A8 (2018). Kupiłem na początku roku A8 (2018) i po jednym dniu zwróciłem go do sklepu, bo jak na cenę jaką za niego chcieli (na początku roku kosztował 2 tys zł), to był po prostu śmiech na sali, a nie wydajność. Zamiast niego wziąłem Galaxy S7 Edge, który był nawet w nieco niższej cenie i nie żałuję. Wydajność, to niebo, a ziemia oczywiście na korzyść S7E. Tak samo aparat i cała reszta. Sto razy lepiej kupić jakiegoś starszego flagowca niż takie drogie średniaki, które mimo tego, że nowe, to i tak sporo odstają od nawet dwuletnich flagowców, a często są od nich droższe.

      • mico11

        no niestety, seria A to straszny paździerz, nie wiem kto to kupuje. Ani to szczególnie ładne, ten A7 jest po prostu paskudny, a o wydajności już nie ma co gadać w ogóle. na serio – ludzie zamiast brać ten złom od operatora lepiej kupcie na raty nawet dwuletniego flagowca, będzie lepszy w każdym aspekcie.



x